Premier Węgier podczas konferencji prasowej w Krakowie, po spotkaniu z metropolitą krakowskim kard. Grzegorzem Rysiem podkreślił, że to „wielki zaszczyt”, że pierwszą zagraniczną podróż po wyborach odbywa do Polski.
- Cieszę się, że będziemy prowadzić rozmowy na wysokim szczeblu, a stosunki polsko-węgierskie mogą powrócić tam, na ten wysoki poziom, na którym kiedyś były - dodał Magyar.
Poinformował, że podczas wizyty w Polsce łącznie będzie mu towarzyszyć sześciu węgierskich ministrów, z czego troje jest już obecnych na miejscu: minister spraw zagranicznych Anita Orban, minister ds. relacji społecznych i kultury Zoltan Tarr oraz minister transportu i inwestycji David Vitezy.
Magyar dodał, że w środę w Warszawie spotka się z premierem Donaldem Tuskiem, prezydentem Karolem Nawrockim oraz marszałkami Sejmu i Senatu - Włodzimierzem Czarzastym i Małgorzatą Kidawą-Błońską. Poinformował, że także w środę pojawi się w Gdańsku, gdzie spotka się z b. prezydentem Lechem Wałęsą.
Węgierski premier pytany, jakie są najważniejsze kwestie, które trzeba uregulować, aby poprawić stosunki polsko-węgierskie, podkreślił, że „po prostu trzeba powrócić do normalności”. Dodał, że „trzeba mówić o tym wszystkim, co nas łączy, a nie o tym, co nas dzieli”. Wymienił w tym kontekście tradycję kontaktów polsko-węgierskich i Grupę Wyszehradzką.
- Naszym celem jest wzmocnienie Grupy Wyszehradzkiej, a nawet jej poszerzenie, na przykład o Austrię, albo inne kraje. Myślę, że ta współpraca ma najlepsze dni przed sobą, a nie za sobą - powiedział.
Grupa Wyszehradzka to platforma współpracy Polski, Czech, Słowacji i Węgier. Została zainicjowana na początku lat 90-tych (jeszcze przed rozpadem Czechosłowacji), jej zadaniem było pogłębianie współpracy zaangażowanych krajów w kwestii przystąpienia do Unii Europejskiej i NATO.
Magyar w trakcie briefingu był też pytany o zmiany na stanowiskach ambasadorów Węgier. Jak podkreślił, odwołanie „z klucza politycznego” jest „całkiem normalne w przypadku zmiany rządu”. Dodał, że ambasadorowie, którzy dobrze służyli rozwijaniu relacji z danymi krajami, pozostają na swoich stanowiskach.
W poniedziałek węgierska wicepremier i minister spraw zagranicznych Anita Orban ogłosiła odwołanie węgierskiego ambasadora w Polsce, którym od 30 października 2024 r. był Istvan Ijgyarto. Orban oceniła we wpisie na X, że „odnowiony kierunek węgierskiej polityki zagranicznej powinien być reprezentowany przez nowego przedstawiciela, który będzie mógł wiarygodnie i konsekwentnie go promować w nadchodzącym okresie”.
Po zakończeniu briefingu, premier Magyar rozmawiał z oczekującymi na niego na Wawelu Węgrami mieszkającymi w Polsce. Następnie spacerował po wzgórzu wawelskim, zwiedził dziedziniec arkadowy zamku i ogrody.
Po wizycie na Wawelu premier Magyar przeszedł Drogą Królewską na Rynek Główny. Przed siedzibą magistratu na gościa oczekiwał prezydent Krakowa Aleksander Miszalski. Obaj politycy zamienili kilka zdań. „To była kurtuazyjna rozmowa, powitałem pana premiera w Krakowie, życzyłem powodzenia i powiedziałem, że większość z Polaków bardzo się cieszy z tego, że wygrał i że Węgry wróciły do Europy” - przekazał PAP Miszalski.
Pobyt w Krakowie szef węgierskiego rządu zakończył krótką wizytą w kościele św. Barbary na Pl. Mariackim.
Peter Magyar, którego ugrupowanie TISZA wygrało kwietniowe wybory parlamentarne, zastępując na stanowisku premiera Viktora Orbana, odwiedzi podczas dwudniowej wizyty Kraków, Warszawę i Gdańsk. Po zakończeniu wizyty w Polsce premier Węgier pojedzie do Wiednia, a stamtąd pociągiem wróci do Budapesztu. (PAP)









