Manchester City musiał wygrać z Bournemouth, aby zachować szansę na wyprzedzenie prowadzącego Arsenalu w ostatniej kolejce.
Zawodnicy trenera Pepa Guardioli przegrywali od 39. minuty, gdy gospodarze przeprowadzili skuteczny kontratak. Francuz Adrien Truffert z lewego skrzydła podał w pole karne. Jego rodak Eli Junior Kroupi przyjął piłkę i technicznym strzałem pokonał włoskiego bramkarza Gianluigiego Donnarummę. W doliczonym czasie drugiej połowy na 1:1 wyrównał norweski napastnik Erling Haaland.
Bournemouth zajmuje szóste miejsce w lidze i we wtorek zapewniło sobie, że w przyszłym sezonie zagra w Lidze Europy. Manchester City wystąpi w Champions League jako wicemistrz Anglii.
„Kanonierzy” czekali na triumf w Premier League od sezonu 2003/04. Drużyna trenera Arsene'a Wengera nie poniosła wtedy żadnej porażki w lidze, notując 26 zwycięstw i 12 remisów, co dało jej 90 pkt.
Arsenal był wicemistrzem Anglii w trzech poprzednich sezonach. W latach 2023-2024 uplasował się za Manchesterem City, a w 2025 roku za Liverpoolem.
„Kanonierzy” w 37 ligowych meczach zanotowali 25 zwycięstw, siedem remisów i pięć porażek. Zespół hiszpańskiego trenera Mikela Artety był na czele tabeli przez większość sezonu i nie zmarnował wypracowanej przewagi. Ma 82 pkt, o cztery więcej od drugiego Manchesteru City.
Arsenal 14. raz został mistrzem Anglii i zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji wszech czasów. Po 20 tytułów mają Manchester United i Liverpool.(PAP)









