Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Pieczona pierś z indyka

Pieczeń z indyka ma opinię dania „bezpiecznego”, ale umówmy się – bezpieczeństwo w kuchni często kończy się suchym plastrem mięsa i smutkiem na talerzu. Tutaj tego problemu nie ma, bo pierś najpierw ląduje w marynacie z sokiem z cytryny, oliwą, czosnkiem i sosem Worcestershire. Cytryna robi tu naprawdę dobrą robotę: odświeża smak, przełamuje delikatność indyka i pomaga utrzymać mięso w soczystej formie. Dzięki temu pieczeń wychodzi miękka, aromatyczna i daleka od szkolno-stołówkowego dramatu.
Pieczona pierś z indyka

Autor: Kasia Marks

Po obsmażeniu zaczyna się druga część zabawy, czyli sos z syropem klonowym, masłem i rozmarynem. Brzmi prosto, ale właśnie w tym jest cały urok. Kilka składników, a efekt robi się od razu bardziej „wow”. Słodycz syropu klonowego łączy się z kwaśną marynatą i tworzy sos, który pięknie oblepia mięso. Nie dominuje go, tylko podbija jego smak, więc indyk nadal jest delikatny, ale już nie nudny.

To jest taki przepis, który wygląda elegancko, ale nie wymaga kuchennego doktoratu ani trzech godzin nerwowego krążenia wokół piekarnika. Wystarczy zamarynować mięso wcześniej, potem obsmażyć je na maśle, zrobić szybki sos na tej samej patelni i pozwolić piekarnikowi dokończyć temat. W trakcie pieczenia warto polewać pierś sosem, bo wtedy robi się jeszcze bardziej soczysta i błyszcząca. A po pokrojeniu w grube plastry wygląda jak coś, co spokojnie może wjechać na rodzinny obiad, święta, albo zwykłą kolację, kiedy masz ochotę zjeść coś lepszego niż „coś tam z lodówki”. Smacznego!

Składniki:

2 lb piersi indyka

Marynata:
sok z 1 cytryny
1 łyżka oliwy
1 łyżka sosu Worcestershire
2 ząbki czosnku grubo posiekane
½ łyżeczki soli
1 łyżeczka pieprzu

Smażenie:
1 łyżeczka oliwy
2 łyżki masła

Sos:
¼ szklanki syropu klonowego
2 łyżki masła
1 gałązka świeżego rozmarynu

Czas przygotowania: 30 min
Marynowanie: min. 2 godz.
Pieczenie: 35 min
Porcje: dla 4-6 osób

Mięso osusz, włóż do pojemnika ze szczelną pokrywką albo do woreczka strunowego. Dodaj wszystkie składniki marynaty i wymieszaj. Odstaw do lodówki na minimum 2 godziny, a najlepiej na całą noc.
Piekarnik nagrzej do 365°F/185°C.
Na patelni rozgrzej oliwę i dodaj masło. Mięso osącz z marynaty, ale nie wylewaj jej. Smaż pierś z każdej strony, aż się ładnie zrumieni z wierzchu. Przełóż do naczynia żaroodpornego.
Na tę samą patelnię wlej marynatę, dodaj syrop klonowy oraz masło (najlepiej zimne, pokrojone w kostkę), dorzuć gałązkę rozmarynu. Zmniejsz moc palnika i podgrzewaj mieszając, aż sos zacznie gęstnieć. Polej nim mięso.
Całość wstaw do nagrzanego piekarnika. Pierś często polewaj sosem. Piecz przez ok. 35 min.
Pieczeń przełóż na półmisek i odstaw na 5 minut. Następnie polej sosem, pokrój w grube plastry i podawaj.


Kasia Marks

Gotowanie nie od razu stało się moją pasją. Byłam za to radosnym konsumentem pierogów babi Anieli. I pewnie byłoby tak do dziś, gdyby nie opakowanie ryżu i pierwsze kotlety ryżowe (okropne). Tak właśnie zaczęły się moje przygody kuchenne. Ziarno (także ryżu) zostało zasiane i od tamtej pory coraz częściej i coraz śmielej poczynałam sobie w kuchni. Przez lata upiekłam wiele ciast i ugotowałam wiele dań. Zakochałam się w kuchni Indii i basenu Morza Śródziemnego. Ale nadal pozostaję bliska polskiej, domowej kuchni, choć chyba moje pierogi nigdy nie dorównają tym babcinym. Na co dzień jestem mamą nastolatka i pracuję jako redaktor w serwisie internetowym.
Fot. arch. Kasi Marks

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama