Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ
środa, 10 czerwca 2026 16:45
Reklama KD Market

Wędkarski Dzień Dziecka z Polish Fishing and Hunting Club

W wigilię Dnia Dziecka 179 dzieci wraz z rodzicami i opiekunami wzięło udział w 28. edycji zawodów wędkarskich dla dzieci „Fishing Derby for Children”, zorganizowanych przez  najstarszy polonijny klub wędkarsko-myśliwski „Polish Fishing and Hunting Club. Uczestnicy zostali podzielni na trzy kategorie wiekowe – od 0 do lat 5, od 6 do 10 i od 11 do 16 roku życia. Przez dwie godziny rywalizowali na akwenie wodnym w parku Wood Dale walcząc o medale, dyplomy i nagrody.
Wędkarski Dzień Dziecka z Polish Fishing and Hunting Club

Autor: Andrzej Baraniak

 W grupie dzieci do piątego roku życia palma pierwszeństwa przypadła Izabeli Serwa, która złowiła bluegila o długości 7,5 cala. Na drugim miejscu uplasowała się Amelia Allen łowiąc siedmiocalowego bluegila. Trzecie miejsce zajął Ben Kosakowski, który również złowił blugilla 6.75 cala.

Kategorię od 6 do 10 lat po raz kolejny wygrał Adam Niemczyk łowiąc największa rybę zawodów, 16-calowego bassa. Drugie miejsce wywalczył Allen Logan łowiąc ten sam gatunek o wymiarze 15,75 cala. Na trzecim miejscu w tej kategorii zostali sklasyfikowani Max Piechota i Liliana Drozd, którzy złowili dwie identyczne sztuki, 14 calowe bassy.

W gronie najstarszych uczestników najlepszym okazał się Eryk Rubay łowiąc 15-calowego bassa. Na drugim miejscu uplasował się Matthew Frankiewicz wyciągając z wody o pół cala krótszego bassa, a na trzecim Igor Bochenek z kolejnym okazem tej samej ryby, ale o cal krótszej od zwycięskiej sztuki.

Laureaci otrzymali puchary, dyplomy i medale oraz nagrody w postaci sprzętu wędkarskiego i sportowego. Wszyscy uczestnicy zostali uhonorowani dyplomami, medalami i drobnymi prezentami za uczestnictwo. Nagrody w asyście honorowego prezesa klubu Bogdana Olejniczaka i prezesa Jacka Sokołowskiego oraz jego zastępców ds. wędkarskich i myśliwskich Janusza Małka i Stanisława Kiersznowskiego wręczali główni sponsorzy zawodów: Bogdan Trytko, właściciel B&M Auto Collision Center oraz Anna Mścisz, szefowa oddziału Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej w Mt. Prospect.

Główna idea, jaka przyświeca organizatorom tych zawodów od pierwszej ich edycji, to zapewnienie kontaktu z przyrodą najmłodszemu pokoleniu, spędzenia czasu razem z rodziną na łonie przyrody i co chyba najważniejsze, oderwanie ich od ekranów komputerów i telefonów.

– Ta idea przyświeca nam od pierwszej edycji tych zawodów. Lata temu, kiedy  moja córka była mała, ale już bardzo interesowała się telefonem i komputerem postanowiłem zorganizować w klubie jakąś imprezę dla dzieci na łonie przyrody, żeby z jednej strony odciągnąć dzieciaki od tych zdobyczy elektroniki, a z drugiej spowodować, żeby całe rodziny wybrały się nad wodę, aby razem spędzić czas na łowieniu, przy kiełbaskach z grilla i tak jest do dzisiaj – powiedział honorowy prezes klubu Bogdan Olejniczak. 

– Od lat uczestniczymy w tych zawodach, żeby promować macierzystą organizację klubu, jaką jest Związek Narodowy Polski. Rozdaję uczestnikom różne gadżety i informuję rodziców o naszych produktach finansowych, jakimi są ubezpieczenia na życie – powiedział Bartłomiej Szkutnicki.

– Przygotowanie takich zawodów wymaga sporo zabiegów. Trzeba uzyskać stosowne zezwolenia od władz parku, znaleźć sponsorów i całość przygotować. Na szczęście mamy grupę zaprzyjaźnionych firm jak chociażby Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa, B&M Auto Collision Center Bogdana Trytki, Wiklański Bakery, KJ Market, Delikatesy Deli 4 You, Kurowski Deli i wielu innych, dzięki wsparciu których możemy zapewnić nagrody, bezpłatny posiłek i przynęty wędkarskie. Gdyby nie oni, to byłoby trudno to wszystko zorganizować i przeprowadzić, a dzięki zaangażowaniu koleżanek i kolegów mamy zapewniony nadzór sędziowski i serwis kuchenny. Korzystając z okazji chciałbym wszystkim serdecznie podziękować za to wsparcie i zaangażowanie przy organizacji zawodów – powiedział prezes Jacek Sokołowski.

– Sezon wędkarski wystartował w pierwszą sobotę maja i potrwa przez kilka miesięcy, bo organizujemy również wędkowanie pod lodem. Te zawody są pewnego rodzaju inauguracją sezonu w naszym klubie, chociaż parę tygodni temu byliśmy na „głębszej wodzie” – powiedział wiceprezes ds. wędkarskich Janusz Małek.

– Od dawna słyniemy z tego, że smażymy kiełbaski, kaszankę z cebulką i hot dogi. Nad przygotowaniem czuwają panowie pod wodzą Janusza Sobolewskiego. Mamy też pączki i kawę, a dla dzieci dodatkowo paczuszki z łakociami, które rozdaliśmy dzieciom przed startem – powiedziała Barbara Krzysztowczyk.

– W tym roku co prawda nie przekroczyliśmy dwustu uczestników tak jak rok temu, ale było 179 dzieci i to nas bardzo cieszy. Najwięcej, bo 86 dzieci było w kategorii od 6 do 10 roku życia – podsumowała imprezę Monika Gancarz czuwająca nad zapisami i biurem zawodów.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak/NEWSRP

Galeria zdjęć na stronie: www.newsrp.smugmug.com


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama