Według relacji świadków, około godziny 11:00 a.m. we wtorek, 9 czerwca w rejonie 3800 N. Olcott Ave. na północnym zachodzie Chicago nieoznakowane czarne Fordy Explorery miały ścigać czerwony samochód osobowy z widocznymi uszkodzeniami zderzaka. Pościg miał prowadzić ulicą Grace w kierunku Olcott.
Jeden z pojazdów ICE uderzył w tył czerwonego auta, co spowodowało, że kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Samochód zjechał z drogi i uderzył w drzewo kilka chwil później.
Świadkowie twierdzą, że agenci federalni zatrzymali starszego mężczyznę o siwych włosach. Według nich funkcjonariusze mieli kamizelki z oznaczeniami ICE.
Na miejsce około 20 minut później przybyła policja chicagowska (CPD), która zabezpieczyła teren i odgrodziła ulicę swoimi samochodami. Według świadka, na którego powołuje się stacja CBS2, funkcjonariusze Chicago Police Department nie brali udziału w samym pościgu ani wypadku.
Policja we wtorek po południu nie udzielała dodatkowych informacji. Do sprawy odniósł się także Departament Bezpieczeństwa Krajowego USA (DHS), który nie odpowiedział jeszcze na pytania dziennikarzy.
W ub. tygodniu w innych dzielnicach na północnym zachodzie Chicago, m.in. w Albany Park, doszło do podobnych zatrzymań przez policję ICE. Radna Rossana Rodríguez-Sánchez ostrzegała mieszkańców, że agenci ICE prowadzą agresywne pościgi i nadal trwają operacje aresztowań imigrantów na terenie miasta. 2 czerwca akcja zakończyła się zderzeniem auta agentów ICE z cywilnym pojazdem. DHS podał później w oświadczeniu, że aresztowano nielegalnego imigranta z Wenezueli.
(tos)

