Do zdarzenia doszło 27 lipca około godziny 3 nad ranem w domu w rejonie 200 Bridlewood Circle w Lake in the Hills. Lokalni funkcjonariusze policji i strażacy z sąsiedniego Huntley przybyli na miejsce po zgłoszeniu poważnego urazu.
W domu ratownicy zastali chłopca w wieku około 12–13 lat z rozległymi obrażeniami dłoni – dziecko straciło kilka palców. Według wstępnych ustaleń do urazu doszło po tym, jak fajerwerk eksplodował wewnątrz domu.
Ze względu na ciężkie obrażenia wezwano śmigłowiec medyczny, lecz nie mógł on wystartować z powodu trudnych warunków pogodowych. Chłopiec został przewieziony karetką do szpitala Northwestern Medicine Huntley. Jego stan zdrowia określono jako poważny.
Jeden z mieszkańców okolicy powiedział lokalnym mediom, że usłyszał głośny huk przypominający pojedynczy wystrzał z broni palnej. Kilka minut później na miejscu pojawiły się radiowozy i wozy strażackie.
Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja z Lake in the Hills. Nie wiadomo, jak fajerwerk znalazł się w domu i kto był odpowiedzialny za jego odpalenie.
(jm)

