Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ
sobota, 20 czerwca 2026 10:42
Reklama KD Market

Vance: Witkoff i Kushner przyjechali już do Szwajcarii na negocjacje z Iranem

Wiceprezydent USA J.D. Vance powiedział w sobotę, że amerykańscy negocjatorzy Steve Witkoff i Jared Kushner są już w Szwajcarii, oczekując na rozpoczęcie rozmów z delegacją Iranu na temat ostatecznego porozumienia pokojowego. Wiceprezydent zapowiedział, że sam również może wkrótce do nich dołączyć.
Vance: Witkoff i Kushner przyjechali już do Szwajcarii na negocjacje z Iranem
Wiceprezydent J.D. Vance

Autor: PAP/EPA/JIM LO SCALZO

W wywiadzie dla telewizji Fox News Vance powiedział, że specjalny wysłannik Witkoff i zięć prezydenta Donalda Trumpa Kushner są w Szwajcarii od kilku godzin i zajmują się „technicznymi elementami negocjacji”. Według Vance'a irańscy, katarscy i pakistańscy negocjatorzy mogą dołączyć „nawet już jutro” (w niedzielę), choć wiceprezydent zaznaczył, że „te rzeczy zawsze są trochę w ruchu”.

Sam Vance powiedział, że planuje przyjechać do Szwajcarii w ciągu najbliższych kilku dni, ale czeka na ustalenie protokołów dyplomatycznych i logistyki.

- Muszę być szczery: nie rozumiem tych protokołów dyplomatycznych. Nigdy nie byłem w nie szczególnie zaangażowany. Moje podejście to: wylądujmy na miejscu i naprawmy te problemy - powiedział.

Vance, szef delegacji USA, miał pierwotnie udać się do Szwajcarii jeszcze w czwartek, lecz jego podróż została przełożona ze względu na postawę Irańczyków, którzy odmówili rozpoczęcia rozmów po atakach Izraela na Hezbollah w Libanie. Sytuacja zmieniła się po ogłoszeniu kolejnego rozejmu między Izraelem i Hezbollahem, choć w sobotę irańskie władze ponownie oskarżyły Izrael o łamanie postanowień.

Jako cel nr 1 negocjacji Vance określił kwestię wyeliminowania irańskich zapasów wzbogaconego uranu. - Chodzi o to, żeby uczynić odbudowę programu nuklearnego efektywnie niemożliwą, nawet w bardzo długim okresie - wyjaśnił.

Mimo wątpliwości, które dotyczą możliwości utrzymania zawieszenia broni w związku z działaniami i ambicjami Izraela w Libanie, Vance zaznaczył, że jest „bardzo pewny”, iż rozejm się utrzyma. Pytany o rozbieżności między USA a Izraelem, Vance powiedział, że prezydent Trump „wbrew pewnym elementom w ich rządzie” - „chce dać tym negocjacjom szansę”.

Pytany o doniesienia „Wall Street Journal”, że resztki irańskiej marynarki wojennej zawracają statki w cieśninie Ormuz, Vance powiedział, że jest sceptyczny, co do prawdziwości tych informacji. Twierdził, że jeśli jakaś marynarka wojenna kierowała statki z dala od pewnych miejsc, to raczej chodziło o pola minowe. Podkreślił, że obecne porozumienie zakłada 30-dniowy okres rozminowywania.

- I nie widzimy żadnych dowodów, że Irańczycy nadal zamykają cieśninę Ormuz - zaznaczył. Według Vance'a od momentu zawarcia wstępnego porozumienia z Zatoki Perskiej wyeksportowano przez cieśninę ponad 16 mln baryłek ropy naftowej.

Vance odrzucił też krytykę części Republikanów, w tym zarzut przewodniczącego senackiej komisji sił zbrojnych Rogera Wickera, że plan odbudowy o wartości 300 mld dolarów pozwoli Iranowi odbudować siłę i wrócić do dawnych praktyk. Vance ocenił, że Wicker „błędnie przedstawia sekwencjonowanie MOU” (wstępnego porozumienia), bo ewentualne korzyści są uzależnione od spełnienia przez Iran warunków i rozciągnięte w czasie.

- Ani jeden cent z tych pieniędzy nie pochodzi ze Stanów Zjednoczonych. Powiedzmy, że za jakiś czas jeden z regionalnych sąsiadów Iranu chciałby zbudować elektrownię — oczywiście potrzebowaliby zmian sankcyjnych ze strony USA. Jeśli Iran zmieni zachowanie, dlaczego nie mielibyśmy chcieć większej integracji gospodarczej między nim a sąsiadami? A jeśli nie zmieni, oczywiście nie będziemy tego wspierać ani zachęcać - powiedział Vance.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ ap/


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama