Według reportera portalu Baraka Ravida, który powołuje się na amerykańskiego dyplomatę, rozmowy z Irańczykami rozpoczęły się w niedzielę rano i trwają niemal bez przerwy, w różnych formatach. Jednym z tematów rozmów w ciągu dnia miały być „mechanizmy dekonfliktowe w Libanie i egzekwowanie zawieszenia broni”, a także sprawa cieśniny Ormuz i sobotnie ogłoszenie jej zamknięcia przez Iran.
- Wyraźnie daliśmy do zrozumienia, że chcemy zapewnić jego pełne otwarcie. Poczyniliśmy na tym froncie znaczne postępy – powiedział amerykański dyplomata cytowany przez Axios.
Strony miały też rozmawiać o „wszystkich elementach porozumienia nuklearnego” oraz odbyć „owocne” rozmowy na temat wdrożenia porozumienia.
- Wszystkie cztery strony wydają się zadowolone z przebiegu dzisiejszych rozmów. Mediatorzy pomagają obu stronom w rozwiązaniu problemów. Uważamy, że ta pierwsza runda rozmów przygotowuje nas do budowania zaufania w przyszłości - powiedział urzędnik.
Zapowiedział, że spodziewa się, że rozmowy na wysokim szczeblu zakończą się w poniedziałek i będą kontynuowane przez zespoły techniczne, które prawdopodobnie pozostaną w Szwajcarii.
Jeszcze w trakcie rozmów amerykański prezydent Donald Trump dwukrotnie zagroził Iranowi kolejnymi bombardowaniami, jeśli cieśnina Ormuz zostanie zamknięta i jeśli Iran nie „powstrzyma” Hezbollahu w Libanie. Mimo doniesień o zerwaniu rozmów, były one kontynuowane.
Amerykańskiej delegacji przewodzi wiceprezydent J.D. Vance, a towarzyszą mu specjalny wysłannik ds. misji pokojowych Steve Witkoff oraz zięć prezydenta Jared Kushner. Iran jest reprezentowany przez przewodniczącego parlamentu Mohammada Galibafa oraz szefa MSZ Abbasa Aragcziego. Negocjacjom pośredniczą dyplomaci z Pakistanu i Kataru.
Jest to pierwsze spotkanie obu stron dotyczące ostatecznego porozumienia pokojowego, które ma obejmować m.in. zneutralizowanie zapasów irańskiego wzbogaconego uranu, zapewnienie, by Iran nie pozyskał broni jądrowej oraz zniesienie wszystkich sankcji i przyjęcie opiewającego na 300 mld dol. planu odbudowy Iranu.
Oskar Górzyński (PAP)

