- Przyjechaliśmy tu jako zupełny outsider, ale z zamiarem dokonania czegoś wielkiego, czegoś ważnego. Wydaje się, że to się właśnie dokonało, choć formalnie jeszcze nie jesteśmy w fazie pucharowej - powiedział Barbarez na pomeczowej konferencji prasowej.
Bośniacy, którzy w decydującym o awansie meczu barażowym pokonali Włochów, zakończyli zmagania grupowe z dorobkiem czterech punktów i ujemnym bilansem bramek 5-6. To jednak prawdopodobnie wystarczy, by znaleźli się w fazie pucharowej.
Poważna postawa szkoleniowca, jak przyznał, nie licowała z tym, co naprawdę czuł.
- Nawet kiedy jestem w euforii, staram się zachować spokój. Taka moja rola. Także teraz. Nie skaczę ani nie śpiewam, ale myślę, że za jakiś czas do mnie naprawdę dotrze, co osiągnęliśmy. Bo to coś niesamowitego. Nie ma słów, które mogłyby opisać moją radość w tej chwili - wspomniał.
Obok 40-letniego Edina Dżeko w środę wystąpili dużo młodsi Kerim Alajbegović czy Ermin Mahmić, którzy wpisali się na listę strzelców. Według selekcjonera, to pokazuje, że piłkarska Bośnia ma przed sobą świetlaną przyszłość.
- Mamy wielu młodych utalentowanych zawodników i szczerze wierzę, że ta reprezentacja dopiero zaczyna swoją drogę i kolejne mistrzostwa świata będą apogeum jej możliwości - dodał.
Jeśli Bośniacy awansują do 1/16 finału z trzeciego miejsca w grupie, to spotkają się z zespołem Stanów Zjednoczonych.
- To nie ma znaczenia. Myślę, że jesteśmy wystarczająco pewni siebie i mocni, by stawić czoła każdemu – skomentował Barbarez.
Z kolei trener Kataru Julen Lopetegui skupił się na tym, że mimo odpadnięcia jego zespół uczynił historyczny krok, jakim było wywalczenie pierwszego punktu w MŚ.
- Oczywiście, że jesteśmy rozczarowani, ale jednak turniej możemy ocenić pozytywnie. Dla Kataru już sam awans był sukcesem, a pierwszy punkt był czymś wyjątkowym. Zresztą wydaje mi się, że zasługiwaliśmy na nieco więcej - powiedział.
Jak dodał, Katar jest na dobrej drodze, by futbol dalej się w tym kraju rozwijał.
- Pokazaliśmy to m.in. stawiając na kilku młodszych piłkarzy. To też krok naprzód. Mamy na czym bazować, mamy na czym opierać rozwój - podsumował. (PAP)

