Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ
wtorek, 30 czerwca 2026 12:55
Reklama KD Market
Piłka nożna

Liga MLS - media o transferze Lewandowskiego: zastrzyk dla piłki nożnej w Chicago i MLS

Przyjście „legendarnego” i „ikonicznego” Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire wzmocni Major League Soccer i zainteresowanie piłką nożną w Wietrznym Mieście - uważają amerykańskie media, które wskazują również na wątki polonijne i duże ambicje nowego klubu Polaka.
Liga MLS - media o transferze Lewandowskiego: zastrzyk dla piłki nożnej w Chicago i MLS
Robert Lewandowski

Autor: Chicago Fire/Facebook

Według telewizji FOX Sports podpisanie przez polskiego napastnika kontraktu z Chicago Fire to „ogromny sukces MLS, zapewniający lidze utrzymanie rozpędu w przyciąganiu światowej klasy talentów”. Zaznacza się, że Lewandowski ma podążać śladem Lionela Messiego w przejściu do Stanów Zjednoczonych na schyłkowym etapie niezwykłej kariery.

W podobnym tonie utrzymywane są inne komentarze prasy i ekspertów. Nowy trener Lewandowskiego Gregg Berhalter jeszcze dzień wcześniej określił polskiego napastnika jako zawodnika „na równi z Messim”, a w poniedziałek nazwał go w rozmowie z ESPN najlepszym „napastnikiem swojego pokolenia” i piłkarzem na miarę ambicji „światowej klasy”. Były zawodnik i selekcjoner kadry USA podkreślił też w rozmowie w podcaście Up and Adams, że po obejrzeniu bazy treningowej i klubowych obiektów, Lewandowski uznał, że są lepsze niż te w Bayernie, Dortmundzie czy Barcelonie.

Media - szczególnie te chicagowskie - podkreślają znaczenie transferu dla sportu w metropolii. Poświęcony klubowi portal Men in Red ocenia, że przyjście Lewandowskiego będzie miało podobny efekt dla Fire jak przyjście Koreańczyka Son Heung-mina do Los Angeles FC (Los Angeles to duże skupisko Koreańczyków w USA), przyciągając na stadiony rzesze kibiców i pobudzając zainteresowanie klubem fanów polonijnych. Portal zaznacza jednak, że pod względem marketingowym dorównuje mu tylko Messi. Autorzy piszą też, że transfer Lewandowskiego kończy starania Chicago o pozyskanie wielkiej gwiazdy futbolu, po wcześniejszych nieudanych próbach ściągnięcia Neymara i Kevina de Bruyne.

Chicagowski portal Patch wskazuje natomiast, że transfer Polaka będzie miał znaczenie pod kątem budowy nowego stadionu, McDonald’s Park, na którym zespół będzie grać od 2028 r.

Według telewizji WGN, o entuzjazmie chicagowskiej społeczności świadczy reakcja kultowej budki z hot-dogami Wiener Circle, która ogłosiła, że w poniedziałek rozdaje 100 darmowych „Polish dogs” na cześć przybycia utytułowanego napastnika.

Witryna The Athletic zaznacza z kolei, że Fire - obecnie trzecia drużyna Konferencji Wschodniej MLS - ma mistrzowskie ambicje, a ściągnięcie Polaka może ułatwić ściągnięcie jego byłego kolegi z Bayernu, Niemca Leona Goretzki.

Lewandowski może zadebiutować 16 lipca w meczu przeciwko innemu druhowi z czasów monachijskich - Thomasowi Muellerowi z Vancouver Whitecaps. Kolejny mecz zagra z Interem Miami, czyli drużyną Messiego, choć odbędzie się on trzy dni po finale mundialu.

Sceptyczny co do transferu jest natomiast Paul Banks, chicagowski komentator sportowy i były autor „Chicago Tribune”. Jego zdaniem - przytoczonym przez portal The Sports Bank - Fire nie potrzebują dodatkowego snajpera, bo ich główny napastnik, Belg Hugo Cuypers, jest czołowym strzelcem ligi, a transfer ma przede wszystkim wymiar wizerunkowy. Lewandowskiego porównuje do „tylnego spoilera, czerwonego lakieru i ozdoby na masce Lamborghini” jednocześnie.

Z Waszyngtonu - Oskar Górzyński (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama