Rubio odniósł się do środowego meczu 1/16 finału z Bośnią i Hercegowiną (2:0) podczas krótkiej wizyty w sali prasowej Białego Domu. Choć zaznaczył, że nie będzie odpowiadać na pytania, odpowiedział na jedno, o wygraną kadry USA. Szef dyplomacji USA powiedział, że drużyna wypadła wspaniale, lecz potępił decyzję sędziego o wyrzuceniu z boiska napastnika Folarina Baloguna.
- Zostali wyrolowani tą czerwoną kartką. Powinien być proces odwołania od tego. Niestety pewnie jest za późno - powiedział.
Decyzja brazylijskiego sędziego Raphaela Clausa, która wyeliminowała najlepszego strzelca kadry USA z meczu z Belgią o ćwierćfinał, wywołała powszechne oburzenie. Balogun walcząc o piłkę z Bośniakiem Tarikiem Muharemoviciem nastąpił na jego kostkę, która niebezpiecznie się wygięła. Sędzia podjął decyzję po analizie zapisu wideo.
Publicysta portalu „The Athletic” uznał, że tą decyzją Claus, „natychmiast dołączył do (...) nieoficjalnej Galerii Niesławnych Sędziów meczów USA na mundialu”. Znany dziennikarz polityczny portalu Axios Marc Caputo oskarżył wręcz FIFA i sędziów o spisek przeciwko amerykańskiej kadrze
„Folarin Balogun otrzymał czerwoną kartkę z jednego prostego powodu: Mistrzostwa Świata FIFA są skorumpowane. Brudni sędziowie muszą ustawić następny mecz przeciwko USA, eliminując ich czołowego strzelca” - ocenił we wpisie na platformie X.
Sprawa czerwonej kartki dla snajpera odbiła się tak szerokim echem, że pod hashtagiem #FreeBalogun (uwolnić Baloguna) pojawiło się w mediach społecznościowych dziesiątki tysięcy wpisów. W akcji wzięły udział też niektóre marki, w tym m.in. sieć cukierni Dunkin' Donuts.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

