Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ
Reklama KD Market

Media: Trump przez lata sugerował, że chciałby, aby jego twarz znalazła się na Mount Rushmore

Prezydent Donald Trump przez lata sugerował, że chciałby, żeby jego twarz została wykuta na Górze Rushmore obok wizerunków czterech innych amerykańskich przywódców - napisał w piątek dziennik „Washington Post”. Prezydent ma wystąpić przed tym pomnikiem w piątek wieczorem z okazji 250. rocznicy niepodległości USA.
Media: Trump przez lata sugerował, że chciałby, aby jego twarz znalazła się na Mount Rushmore
Mount Rushmore

Autor: Adobe Stock

Prezydent nigdy nie powiedział wprost, przynajmniej publicznie, że chciałby, aby na górze dodano jego wizerunek, ale ten pomysł od dawna zaprząta jego myśli - podkreśliła waszyngtońska gazeta.

„Washington Post” przypomniał m.in., że kilka tygodni temu prezydent dwukrotnie w ciągu jednego wieczoru opublikował w swoim serwisie Truth Social wizualizacje przedstawiające jego twarz obok wykutych w zboczu góry podobizn George’a Washingtona, Thomasa Jeffersona, Theodore’a Roosevelta i Abrahama Lincolna.

Według mediów wkrótce po objęciu urzędu Trump miał powiedzieć po raz pierwszy podczas prywatnej rozmowy jednej z kongresmenek, że jego marzeniem jest dołączenie do grona prezydentów uwiecznionych na Mount Rushmore. Gdy ta kongresmenka, Kristi Noem, została gubernatorką Dakoty Południowej i podarowała Trumpowi figurę przedstawiającą jego twarz na Mount Rushmore obok Lincolna, wyeksponował ją w swoim biurze w posiadłości Mar-a-Lago. Noem podczas drugiej kadencji Trumpa została szefową resortu bezpieczeństwa krajowego, ale w marcu odeszła z tego stanowiska.

Dziennik przypomniał też, na przykład, że kilka dni po zaprzysiężeniu Trumpa na drugą kadencję w styczniu 2025 r. republikańska kongresmenka Anna Paulina Luna złożyła projekt ustawy w sprawie rozpoczęcia procedury mającej na celu wykucie twarzy Trumpa na górze.

W ubiegłym roku minister zasobów wewnętrznych Doug Burgum powiedział na antenie Fox News, że taki scenariusz nie jest wykluczony. – Miejsca z pewnością by tam na to wystarczyło – odparł Burgum, gdy zapytano go, czy USA doczekają się kiedyś dodania wizerunku Trumpa na Mount Rushmore.

Przed jego piątkową wizytą w Dakocie Południowej Biały Dom oświadczył, że dodanie wizerunku Trumpa na górze byłoby mile widziane. „Nie byłoby lepszego uzupełnienia ikonicznego pomnika Mount Rushmore niż 45. i 47. prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump” – oświadczyła jednak z rzeczniczek Białego Domu, Taylor Rogers, w oświadczeniu przekazanym dziennikowi.

Przedstawiciele Mount Rushmore National Memorial od dawna podkreślają, iż pomnika nie da się powiększyć - zaznaczył „Washington Post”. Również inżynierowie, którzy od lat monitorują stan skał w tym miejscu, twierdzą, że nie jest to możliwe.

Trump wygłosi przemówienie pod Górą Rushmore wieczorem w piątek. Poprzednio Trump występował tam 3 lipca 2020 r.

Dwie osoby zaznajomione z przygotowaniami do wydarzenia poinformowały, że podczas piątkowych uroczystości nie jest planowana projekcja twarzy Trumpa na górze.

Gazeta podkreśliła, że prezydent doczekał się już swojego złotego posągu, a jego nazwisko lub wizerunek trafiły na budynki, nazwy programów rządowych, paszporty, monety, drogi i lotnisko. Jednak żadne rozporządzenie prezydenta ani żadna ustawa Kongresu nie są w stanie sprawić, by skała zaczęła się nadawać do wykucia kolejnego wizerunku - zaznaczył „Washington Post”.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

 



 


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama