Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ
Reklama KD Market
Piłka nożna

MŚ 2026 – awans Egiptu do 1/8 finału po rzutach karnych

Egipt wygrał w rzutach karnych 4-2 z Australią w meczu 1/16 finału piłkarskich mistrzostw świata, który odbył się w Arlington koło Dallas. Po regulaminowym czasie gry i dogrywce był remis 1:1.
MŚ 2026 – awans Egiptu do 1/8 finału po rzutach karnych
Mohamed Salah z reprezentacją Egiptu

Autor: PAP/EPA/JEFFREY MCWHORTER

Australia - Egipt 1:1 (0:1) po dogr., karne 2-4.

Bramki: dla Australii - Mohamed Hany (55-samob.); dla Egiptu – Emam Ashour (13- głową).

Żółte kartki: Egipt – Haissem Hassan, Yasser Ibrahim.

Sędzia: Gustavo Tejera (Urugwaj). Widzów: 70 244.

Te drużyny zajęły w swoich grupach drugie lokaty – Australia w D, Egipt w G. W 1/8 finału znalazł się zespół z Afryki, który dopiero po rzutach karnych okazał się lepszy 4-2. Po regulaminowym czasie gry i dogrywce był remis 1:1.

Początek spotkania był obiecujący, a pierwsi przed szansą objęcia prowadzenia stanęli Australijczycy. W 5. minucie Cristian Volpato przymierzył z ponad 20 metrów, ale piłka trafiła w górną część poprzeczki.

W 13. minucie zrobiło się 1:0 dla Egiptu. Po centrze z prawej strony Karima Hafeza Patricka Beacha strzałem głową z siedmiu metrów pokonał Emam Ashour.

Później tempo znacznie spadło i drużyny atakowały wyjątkowo nieudolnie. W ich akcjach sporo było niedokładności i strat.

Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy powinno być 2:0 dla „Faraonów”, jednak znakomitej okazji nie wykorzystał Omar Marmoush. Zawodnik Manchesteru City znalazł się sam przed golkiperem rywali, ale posłał piłkę obok słupka.

Zamiast podwyższyć prowadzenie Egipcjanie sami stracili gola. W 55. minucie po centrze z rzutu wolnego Aidena O’Neilla Mohamed Hany główkował w dużym zamieszaniu tak niefortunnie, że umieścił piłkę we własnej bramce.

Było to drugie samobójcze trafienie 30-letniego defensora na tej imprezie. Pierwsze zaliczył w inauguracyjnej konfrontacji z Belgią (1:1).

Później na boisku nie działo się zbyt wiele godnego uwagi, natomiast sporo emocji było w doliczonym czasie. W trzeciej minucie po centrze Mohameda Salaha główkował Ramy Rabia, jednak znakomitą interwencją popisał się Beach i wybił piłkę spod poprzeczki.

120 sekund później w dogodnej sytuacji znalazł się Haissem Hassan, ale tym razem swojego bramkarza wyręczył Harry Souttar, który zablokował mocne uderzenie przeciwnika.

Dogrywka toczyła się pod dyktando Egiptu, natomiast Australijczycy grali bardzo zachowawczo. Na początku nad poprzeczką strzelił Salah, ostatecznie wynik nie zmienił się.

W 119. minucie trener drużyny z antypodów Tony Popović dokonał zmiany bramkarza - Beacha już na rzuty karne zastąpił Mathew Ryan, który nie obronił jednak żadnego strzału. Z kolei jego koledzy z pola zmarnowali dwie „11”.

W pierwszej próbie pomylił się Souttar, który uderzył nad poprzeczką, w czwartej kolejce w poprzeczkę trafił Lucas Herrington. Rywale strzelali bezbłędnie, a ich sukces przypieczętował Hossam Abdelmaguid.

W 1/8 finału rywalem Egipcjan będzie Argentyna, która pokonała Republikę Zielonego Przylądka.(PAP)

 


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama