Troje dzieci zginęło w piątek po południu po wywróceniu się łodzi na jeziorze Geneva w stanie Wisconsin. Do tragedii doszło, gdy przez region przechodziły gwałtowne burze.
Jak poinformował Tom Hausner z biura szeryfa, tuż po południu w piątek, 3 lipca silne burze uderzyły w południową część powiatu Walworth w stanie Wisconsin.
Służby zaczęły otrzymywać liczne zgłoszenia pod numer 911 dotyczące powalonych drzew, uszkodzonych budynków, osób uwięzionych w zawalonych konstrukcjach oraz pojazdów przygniecionych przez drzewa.
Biuro szeryfa powiatu Walworth wezwało na służbę wszystkich dostępnych funkcjonariuszy. Ratownicy napotykali trudności z dotarciem na miejsce zdarzeń z powodu powalonych drzew i zerwanych linii energetycznych blokujących drogi.
W trakcie akcji ratunkowych wpłynęło kolejne zgłoszenie o wywróconej łodzi na jeziorze Geneva i osobach znajdujących się w wodzie. Na miejsce wysłano policyjną łódź. Ratownikom udało się wyciągnąć z wody siedem osób, jednak troje dzieci zginęło. Okoliczności tragedii w piątek były wyjaśniane.
Jezioro Geneva Lake, położone w południowym Wisconsin, przyciąga turystów z okolic Chicago i innych regionów. Populacja powiatu Walworth, gdzie znajduje się jezioro, niemal podwaja się okresach świątecznych.
Piątkowy wypadek nie jest pierwszym na tym akwenie w ostatnim czasie. W kwietniu na jeziorze Geneva zginęła 57-letnia kobieta pod śrubę napędową łodzi. Jak informowała wówczas lokalna policja, poszkodowana wypadła za burtę podczas manewru dokowania jednostki.
Burze, które w piątkowe popołudnie i wieczór przeszły przez Midwest skłoniły władze wielu miast do odwołania świątecznych festynów i przełożenia pokazów sztucznych ogni.
Krajowa Służba Pogodowa (NWS) wydała ostrzeżenie przed silnymi burzami dla tego rejonu. Zgodnie z prognozami opady mają wystąpić w sobotnie Święto Niepodległości, a ryzyko burz utrzyma się przez cały weekend.
(tos/PAP)

