Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ
niedziela, 30 sierpnia 2026 03:07
Reklama KD Market
Piłka nożna

MŚ 2026 - Hiszpania w ćwierćfinale po zwycięstwie z Portugalią

Hiszpania pokonała Portugalię 1:0 (0:0) w meczu 1/8 finału piłkarskich mistrzostw świata, który został rozegrany w Arlington w Teksasie. Rywalem mistrzów Europy w kolejnej fazie mundialu będzie zwycięzca spotkania USA – Belgia. Relacja z tego meczu od godz. 7 p.m. czasu chicagowskiego.
MŚ 2026 - Hiszpania w ćwierćfinale po zwycięstwie z Portugalią
Cristiano Ronaldo i bramkarz reprezentacji Portugalii Diogo Costa

Autor: PAP/EPA/JEFFREY MCWHORTER

Portugalia – Hiszpania 0:1 (0:0).

Bramki: Mikel Merino (90+1)

Żółte kartki – Portugalia: Bernardo Silva, Renato Veiga; Hiszpania: Hiszpania: Ferran Torres.

Sędzia: Anthony Taylor (Anglia). Widzów: 70 649.

Mecz Hiszpanii z Portugalią miał wiele smaczków i podtekstów. Oczy świata piłki nożnej były zwrócone na pewno na Cristiano Ronaldo, który jeszcze przed turniejem zapowiedział, że to jego ostatni mundial a więc starcie z La Roja mogło być ostatecznym pożegnaniem z mistrzostwami świata. Poniedziałkowy mecz był też szczególny dla selekcjonera Portugalii Roberto Martineza, który jest Hiszpanem.

Faworytem byli aktualni mistrzowie Europy, którzy na dzień dobry tylko zremisowali z Republiką Zielonego Przylądka, ale później ograli Arabię Saudyjską, Urugwaj i Austrię. W żadnym z tych meczów nie stracili gola. Portugalia w grupie zajęła drugie miejsce, ale w 1/16 finału pokonali zawsze groźną Chorwację.

Pierwsze minuty należały do ekipy trenera Luisa de la Fuente, kiedy kilka razy zakotłowało się w polu karnym Portugalczyków, a kulminacją była sytuacja w jakiej znalazł się Mikel Oyarzabal. Po świetnym podaniu Daniego Olmo napastnik Hiszpani znalazł się sam na sam z Diogo Costą i nie trafił w bramkę.

Kolejne fragmenty były już bardziej wyrównane i oba zespoły prezentowały się podobnie – rozgrywały spokojnie piłkę, aby jednym podaniem uruchomić błyskawiczny atak. Groźny strzał z pola karnego oddał Ronaldo a z drugiej strony uderzali Lamine Yamal oraz Alex Baena i Costa musiał ratować swój zespół dwiema świetnymi paradami.

Były minuty, kiedy Hiszpania zamknęła rywali w „hokejowym zamku” ale zabrało ostatniego dokładnego podania lub skutecznego wykończenia. Przed przerwą ponownie zaatakowała Portugalia i była bliska zdobycia gola. Po krótkim rozegraniu rzutu rożnego z narożnika pola karnego huknął Nuno Mendes i La Roja uratowała poprzeczka.

W drugiej połowie mecz się nie zmienił. Obie drużyny grały bardzo ostrożnie, z dużym respektem dla rywala, aby błyskawicznie jednym, dwoma podaniami wyprowadzić atak. Optyczną przewagę mieli Hiszpanie, ale nie przekładało się to na sytuacje bramkowe.

W ostatnim kwadransie gra toczyła się już praktycznie na połowie Portugali. Mistrzowie szukali luki w defensywie rywali i w końcu ją znaleźli. Bohaterami okazali się zawodnicy, którzy pojawili się na boisku w drugiej połowie.

Po szybkim rozegraniu rzutu wolnego piłka trafiła do Ferrana Torresa, a ten popisał się świetnym zagraniem na wolne pole do Mikela Merino, który wygrał pojedynek sam na sam z Costą.

Dopiero po stracie gola Portugalia odważniej ruszyła do ataku i mieli swoje sytuacje. Najbliższy do doprowadzenia do remisu był Bernardo Silva, ale piłka minęła bramkę.

Wynik już się nie zmienił i Hiszpania awansowała do ćwierćfinału, gdzie zmierzy się ze zwycięzcą meczu USA – Belgia.

Ronaldo rozpoczął od pierwszej minuty mecz 1/8 finału piłkarskich mistrzostw świata z Hiszpanią. Był to jego 27. w karierze występ w spotkaniu mundialowym. Częściej od niego - 30-krotnie - grał tylko Argentyńczyk Lionel Messi, który w trwającej edycji może jeszcze poprawić dorobek. (PAP) 


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama