Władze Chicago oraz zarząd parków (Chicago Park District) ogłosiły program o wartości 1 miliona dolarów na montaż i modernizację systemów klimatyzacji w budynkach parkowych. Inwestycja obejmie łącznie 42 parki zlokalizowane głównie w dzielnicach najbardziej narażonych na skutki ekstremalnych upałów.
Program ma poprawić dostęp mieszkańców do bezpiecznych i klimatyzowanych pomieszczeń podczas fal wysokich temperatur. Jak podkreślają władze, wybrane lokalizacje znajdują się na obszarach o najwyższym ryzyku zdrowotnym związanym z upałami.
Parki wybrano na podstawie Chicago Heat Vulnerability Index – wskaźnika opracowanego przez Northwestern University, który uwzględnia historyczne dane dotyczące temperatur, liczbę zachorowań związanych z upałami oraz charakterystykę lokalnych społeczności. Według tego wskaźnika, najbardziej narażone na skutki ekstremalnych upałów są dzielnice West Garfield Park, North Lawndale i Chicago Lawn.
Do końca lata klimatyzacja będzie zmodernizowana w 20 parkach. Kolejne 10 otrzyma nowe systemy do końca roku. Pozostałe 12 parków zostanie zmodernizowanych w przyszłości.
W 2026 roku prace będą przeprowadzone w następujących parkach: Armour Square, Avalon, Blackhawk, Bradley, Clark, Cole, Cornell Square, Cragin, Davis Square, Dawes, Franklin, Fuller, Gage, Galewood, Hermitage, Kelly, Ken-Well, Levin, Murray, O’Hallaren, Palmer, Pasteur, Piotrowski, Robinson, Shedd, Strohacker, Veteran’s Memorial, Washtenaw, Wolfe oraz Woodhull.
W kolejnych latach planowane są inwestycje w parkach: Ada, Amundsen, Douglass, Garfield, Hermosa, Kells, Kelvyn, Marquette, Moran, Sherman, Union oraz Washington.
Ogłoszenie programu w czwartek, 9 lipca nastąpiło tuż przed kolejną falą upałów prognozowaną dla Chicago. Według krajowych służb meteorologicznych we wtorek i środę temperatury mają sięgać około 95 st. F (35 st. C), choć odczuwalna temperatura ma być jeszcze wyższa. Na początku lipca miasto doświadczyło kilkudniowej fali upałów z temperaturą odczuwalną przekraczającą 100,4 st. F (38 st. C). Według lokalnych mediów na południu Chicago zmarły wówczas co najmniej trzy osoby.
Zarząd parków poinformował również, że testuje nowoczesne i ekonomiczne technologie chłodzenia, które w przyszłości mogą być wykorzystane w kolejnych projektach modernizacyjnych.
Joanna Marszałek
[email protected]

