W środku dzieje się dokładnie to, co trzeba: ziemniaki miękną, kapusta łapie smak kiełbasy i pomidorów, a cebula, czosnek i wędzona papryka robią swoje. Pod koniec zdejmujesz folię, żeby całość lekko się przypiekła. I wtedy naprawdę trudno nie podjadać prosto z naczynia.
Na koniec obowiązkowo dużo świeżego koperku, bo jest lato i koperek ma teraz swoje pięć minut. Do tego chłodna mizeria i obiad dla całej ekipy gotowy. Prosto, konkretnie i bardzo smacznie – czyli dokładnie tak, jak lubimy. Smacznego!
Składniki na 6-8 osób:
1 mała główka młodej kapusty (ok. 1¼ lb)
1 lb kiełbasy
1½ lb młodych ziemniaków
1 szklanka passaty pomidorowej
2 cebule
3-4 ząbki czosnku
2 łyżeczki soli
1 łyżeczka papryki słodkiej
1 łyżeczka papryki słodkiej wędzonej
1 łyżeczka świeżo mielonego pieprzu
2 liście laurowe
½ łyżeczki kminku (opcjonalnie)
pół pęczka koperku, posiekanego
Czas przygotowania: 30 min
Czas pieczenia: 1 godz. i 20 min
Ziemniaki dobrze oczyść, ja nie obieram ze skórki młodych ziemniaków, a Ty zrób, jak lubisz. Pokrój na ćwiartki.
Kapustę poszatkuj na mandolinie lub w malakserze. Wrzuć do przygotowanego naczynia do zapiekania. Dorzuć ziemniaki.
Cebulę pokrój w drobną kostkę. Dodaj do pozostałych składników.
Kiełbasę pokrój w plasterki i dorzuć do formy.
Na wierzch przeciśnij czosnek. Dodaj passatę, przyprawy i wszystko starannie wymieszaj.
Naczynie przykryj szczelnie folią aluminiową i wstaw na godzinę do piekarnika nagrzanego do 370 st. F.
Po tym czasie zdejmij folię z wierzchu i dopiecz przez kolejne 20 min.
Po upieczeniu posyp hojnie posiekanym koperkiem i podawaj na gorąco. Świetnym dodatkiem jest mizeria.


