Pulpeciki doskonale komponują się z puree ziemniaczanym, pieczonymi ziemniakami, makaronem, ryżem czy kaszą. Świetnie smakują również następnego dnia – można je zapakować do lunchboxa, podać w bułce jako miniburgery lub dodać do sałatki. Przepis nie wymaga skomplikowanych składników ani długiego przygotowania, dlatego z łatwością przygotujesz go nawet w najbardziej zabiegane dni.
Czas przygotowania: 35 minut
Składniki (4 porcje):
500 g mielonego mięsa z kurczaka lub indyka
1 mała cebula, drobno starta lub bardzo drobno posiekana
2 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
1 jajko
4 łyżki bułki tartej
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
½ szklanki (około 50 g) świeżo startego parmezanu
½ łyżeczki soli
½ łyżeczki świeżo mielonego pieprzu
1-2 łyżki oliwy lub oleju do skropienia
W dużej misce połącz mięso, cebulę, czosnek, jajko, bułkę tartą, natkę pietruszki, parmezan oraz przyprawy.
Wyrabiaj masę przez 2-3 minuty, aż będzie jednolita i lekko klejąca. Jeśli masa wydaje się zbyt luźna, dodaj jeszcze 1-2 łyżki bułki tartej.
Zwilżonymi dłońmi uformuj 18-20 małych pulpecików.
Ułóż je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i delikatnie skrop oliwą lub olejem.
Piecz w piekarniku nagrzanym do 40 st. F (205 st. C) przez 18-22 minuty, aż pulpeciki będą złociste i osiągną temperaturę wewnętrzną 165°F (74 st. C).
Podawaj od razu z ulubionymi dodatkami lub przechowuj w lodówce do 3 dni. Pulpeciki można również zamrozić po upieczeniu i odgrzać w piekarniku lub na patelni, dzięki czemu są świetnym pomysłem na przygotowanie posiłków z wyprzedzeniem.
Smacznego!


