Śledczy z biura szeryfa powiatu Kane ustalili, że zatrzymani mężczyźni wynajmowali mieszkania pod fałszywymi nazwiskami w Aurorze, West Dundee, Rockford i South Elgin, a następnie wykorzystywali lokalizacje jako domy publiczne.
Zarzuty usłyszeli: 29-letni Kenneth Figueroa Castro z Belvidere, 33-letni Ricardo Hernandez Lux z Elgin, 35-letni Gustavo Perez Cardoza z Aurory, 40-letni Ambisahid Del Anhal Hernandez z Woodstock, 43-letni Hugo Jaimez Ramirez z Aurory oraz 59-letni Delfino Torres Navarro z Hanover Park.
Prokurator powiatu Kane, Jamie Mosser, podkreśliła, że śledztwo dotyczyło nie tylko prostytucji. Jak zaznaczyła, oskarżeni mieli wykorzystywać znajdujące się w trudnej sytuacji kobiety dla własnych korzyści finansowych.
Według prokurator podczas nalotu udało się odnaleźć co najmniej trzy kobiety. Dodała jednak, że w trakcie 15-miesięcznego śledztwa śledczy obserwowali wiele różnych kobiet przewożonych między lokalami.
„Tak właśnie działa ten proceder. Kobiety nie są przetrzymywane w jednym miejscu, lecz są stale przenoszone z jednego lokalu do drugiego. W dniu nalotu możemy pomóc tylko tym osobom, które akurat tam przebywają. Dzień wcześniej mogła tam być zupełnie inna kobieta, która została już przewieziona w miejsce, o którym nawet nie wiemy” – powiedziała Mosser w stacji CBS Chicago.
Prokurator zaznaczyła również, że śledczy podejrzewają istnienie kolejnych domów publicznych powiązanych z tą sprawą. Ich działalność może zostać ujawniona w ciągu najbliższych miesięcy, a nawet lat.
Wszyscy oskarżeni pozostają w areszcie. W czwartek, 23 lipca mają stanąć ponownie przed sądem.
Dochodzenie rozpoczęło się na początku 2025 roku i było prowadzone przez nowo utworzoną w powiecie Kane jednostkę zajmującą się zwalczaniem handlu ludźmi oraz przestępstw związanych z wykorzystywaniem seksualnym.
(tos)

