urcja – Brazylia 3:1 (23:25, 25:23, 26:24, 25:21)
Turcja: Elif Sahin, Melissa Sahin, Sinead Jack-Kisal, Zehra Gunes, Hande Baladin, Ilkin Aydin – Gize Orgem (libero) – Cansu Ozbay, Seliha Sahin, Eylul Yatgin, Yaprak Erkek.
Brazylia: Roberta Ratzke, Rosamaria Montibeller, Diana Duarte, Luzia da Silva Nezzo, Julia Bergmann, Ana Cristina De Sousa, – Marcelle Arruda (libero) – Kisy Nascimento, Helena Wenk Hoengen, Miara Basso, Macris Carneiro, Natinha Araujo (libero).
Ponad dwugodzinny mecz o złoty medal stał na świetnym poziomie. Brazylijki, które wcześniej przegrały cztery starcia finałowe, liczyły na pierwszy sukces.
Pierwszy set dał im nadzieję, bowiem po atakach Julii Bergmann i Any Christiny objęły prowadzenie 17:14. Wprawdzie Turczynki niemal do końca nie dawały za wygraną, ale skuteczny atak Kisy Naschimento zadecydował o zwycięstwie w pierwszej odsłonie.
Kolejne sety były niesamowicie zacięte. W zespole Danielle Santarelliego pierwszoplanową rolę zaczęła grać Melissa Vargas. Niemal wszystkie trudne piłki rozgrywające reprezentacji Turcji kierowały do pochodzącą z Kuby siatkarki, która nie myliła się w ataku, ale także dokładała punkty na zagrywce. Vargas wykorzystała drugą piłkę setową i po jej akcji był remis.
W kolejnej partii o wyniku zadecydowała gra na przewagi. Przy prowadzeniu Turcji 25:24 Ana Cristina zaatakowała w aut i siatkarki znad Bosforu wygrywały 2:1.
W następnym secie do Vargas dołączyła Hande Baladin i Turcja pewnie zmierzała po zwycięstwo. Przy prowadzeniu 13:7 przebudziły się Brazylijki, które m.in. za sprawą serwisów Bergmann zmniejszyły straty do jednego „oczka” (15:14). Po kolejnych kilku akcjach Latynoski objęły prowadzenie 19:18, ale ostatnie słowo należało do Turcji. Vargas znów „wskoczyła” na najwyższe obroty i Turczynki odwróciły losy seta. W końcówce Brazylijki sprawiały wrażenie już zrezygnowanych, a mecz udaną kiwką zakończyła Elif Sahin.
Vargas zakończyła spotkanie z dorobkiem 33 punktów i otrzymała statuetkę MVP finału. Baladin zdobyła 15 pkt, a najskuteczniejszymi zawodniczkami w Brazylii były Ana Cristina (25) i Rosamaria (19).
Turcja po raz drugi sięgnęła po złoty medal LN, w dorobku ma także srebro (2018) i brąz (2021). Brazylijki po raz piąty musiały zadowolić się drugim miejscem w rozgrywkach.
Polkom nie udało się zakwalifikować do turnieju finałowego. Biało-czerwone, które w trzech ostatnich edycjach LN sięgały po brązowe medale, w tym sezonie zostaną sklasyfikowane na dziewiątym miejscu. Wprawdzie w tabeli zajęły ósmą lokatę, ale Chinki, które uplasowały się tuż za nimi, miały zagwarantowany udział w Final Eight jako gospodarz.
Szeregi Ligi Narodów opuściła ostatnia po fazie zasadniczej Bułgaria. (PAP)

