Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ
niedziela, 2 sierpnia 2026 13:47

Motocykliści ponownie sparaliżowali centrum Chicago, mieszkańcy domagają się reakcji władz

Setki motocyklistów, kierowców quadów i motocykli terenowych ponownie sparaliżowały ruch w centrum Chicago. Mieszkańcy skarżą się na hałas i blokowanie ulic, a eksperci przyznają, że zatrzymanie uczestników takich przejazdów jest niezwykle trudne.
Motocykliści ponownie sparaliżowali centrum Chicago, mieszkańcy domagają się reakcji władz

Autor: Open AI

Według relacji CBS 2 Chicago, kolumna licząca setki motocykli przejechała w czwartek wieczorem z autostrady Dana Ryana przez South Loop do samego centrum Chicago. Nagrania pokazały także motocykle terenowe i quady poruszające się ulicami miasta.

Po dotarciu do centrum uczestnicy przejazdu blokowali skrzyżowania i na pewien czas zatrzymywali ruch. Mieszkańcy okolicy twierdzą, że podobne sytuacje powtarzają się od kilku tygodni.

„To, co wydarzyło się ostatniej nocy, było uciążliwe i stanowiło zagrożenie dla bezpieczeństwa” – powiedział w rozmowie z CBS 2 Chicago Nick Andriacchi.

Hałas przeszkadzał również mieszkańcom południowej części centrum – South Loop.

Mieszkańcy podkreślają, że nie mają nic przeciwko spotkaniom motocyklistów, jednak oczekują większego poszanowania dla osób mieszkających w centrum miasta.

„Są tu dzieci, które śpią, rodziny przygotowujące się do kolejnego dnia. Trzeba pamiętać o ludziach mieszkających przy tych ulicach” – mówiła  Katy Kluever, dodając, że odgłosy motocykli nie pozwoliły jej spać i synowi.

Były zastępca nadkomisarza chicagowskiej policji Anthony Riccio powiedział CBS 2 Chicago, że zatrzymanie uczestników takich przejazdów jest bardzo trudne, ponieważ w momencie próby kontroli natychmiast przyspieszają i uciekają.

„To jedno z największych wyzwań dla organów ścigania. Wielokrotnie próbowałem ich zatrzymywać jako policjant, ale po prostu przyspieszają i znikają” – powiedział Riccio.

Jego zdaniem policyjne pościgi często stwarzają jeszcze większe zagrożenie dla kierowców i pieszych.

Riccio wskazał, że Chicago mogłoby skorzystać z rozwiązań zastosowanych w Oakland w Kalifornii, gdzie policja przeprowadziła dwumiesięczne dochodzenie z wykorzystaniem dronów, a następnie skonfiskowała blisko 100 motocykli i motocykli terenowych.

Jak dodał, uczestnicy takich przejazdów często usuwają lub zasłaniają tablice rejestracyjne swoich pojazdów, co uniemożliwia ich identyfikację przez systemy odczytu tablic rejestracyjnych.

(tos)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama