Do pierwszego zdarzenia doszło 4 września w centrum społeczno-rekreacyjnym Robert Crown Community Center w Evanston. 27-letni Kobe Wilson miał podejść do dziewczynki i zaoferować jej cukierki i marihuanę. Interweniował jeden z rodziców, a pracownicy wyprosili intruza z budynku. Wezwano policję.
10 września policja otrzymała zgłoszenie, że Wilson wrócił do centrum. Funkcjonariusze poinformowali go, że nie może przebywać na terenie obiektu. Wrócił tam jednak 16 września, lecz zdążył opuścić placówkę przed przyjazdem funkcjonariuszy.
Według policji, na nagraniach z monitoringu widać, jak Wilson wchodzi do budynku, siada w pobliżu osoby niepełnoletniej i zaczyna z nią rozmowę. Gdy do grupy podeszli pracownicy centrum, Wilson i dzieci opuściły teren.
Mężczyzna wrócił do placówki jeszcze jeden raz 17 września przed południem i wówczas został aresztowany pod zarzutem bezprawnego wtargnięciu na cudzy teren w kategorii wykroczeń (misdemeanor). W piątek miał stanąć przed sądem powiatu Cook na wstępnym przesłuchaniu.
(jm)

