W liście kierowanym do ministra obrony USA Pete’a Hegsetha senator Richard Blumenthal poprosił marynarkę wojenną o zdanie relacji z warunków panujących na pokładzie jednostki, która nie zawijała do portu „od ponad 200 dni, co stanowi rekord liczby dni spędzonych nieprzerwanie na morzu”.
Blumenthal podkreślił, że „liczne doniesienia mówią o braku produktów pierwszej potrzeby, skażeniu wody, problemach z kanalizacją, pogorszeniu się stanu zdrowia psychicznego (załogi - PAP), problemach z bezpieczeństwem” na lotniskowcu.
Senator Ruben Gallego zaapelował we wpisie na X o „oficjalną wizytę kontrolną dwupartyjnej delegacji Senatu na pokładzie USS Abraham Lincoln w celu sprawdzenia sygnałów o niepokojących warunkach” na okręcie.
21 listopada 2025 r. USS Abraham Lincoln wypłynął z San Diego w Kalifornii na misję na Morzu Południowochińskim, skąd został później skierowany na Bliski Wschód. Obecnie przebywa w rejonie Zatoki Perskiej.
Podczas niedawnych dwóch spotkań z przedstawicielami marynarki wojennej rodziny żołnierzy mówiły o trudnych warunkach na pokładzie, w tym brakach żywności, a nawet próbach samobójczych, i domagały się powrotu żołnierzy do domu. Na lotniskowcu odbywa służbę 5 tys. osób – podał amerykański portal MS NOW.
Gallego pisał natomiast o częstym braku ciepłej wody, racjonowaniu żywności i mydła, zepsutych toaletach oraz pracy przez 12-16 godzin bez przerwy.
Marynarka wojenna nie odpowiedziała dotąd na pytania agencji AFP o tę sprawę.(PAP)

