Do tragedii doszło w nocy z soboty na niedzielę na autostradzie M3, która łączy Budapeszt z północno-wschodnią częścią kraju. W oświadczeniu opublikowanym na stronie internetowej węgierskiej policji poinformowano, że autokar zmierzał w kierunku miasta Nyiregyhaza na wschodzie Węgier, a do wypadku doszło około godz. 1 w nocy w okolicy miejscowości Mezokeresztes.
Dwanaścioro pasażerów zginęło, siedmioro kolejnych jest w stanie bardzo ciężkim i przebywa w szpitalach na Węgrzech. Pozostałych 40 osób zostało lekko rannych.
Pojazd wpadł do przydrożnego rowu i się przewrócił. Według wstępnych informacji kierowca zasnął podczas jazdy. Osoba kierująca autokarem została zatrzymana przez policję - napisano w komunikacie węgierskich funkcjonariuszy.
Podkarpacki Urząd Wojewódzki w Rzeszowie poinformował, że autokarem wracała z Bośni i Hercegowiny pielgrzymka z Podkarpacia.
Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)

