Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ
poniedziałek, 31 sierpnia 2026 09:13
Reklama KD Market

1 zabity, 14 rannych w masowej strzelaninie na południu Chicago

Do 15 tysięcy dolarów nagrody wyznaczono za wskazanie sprawcy masowej strzelaniny w sobotę wieczorem w parku na południu Chicago. Postrzelonych zostało 15 osób, z czego jedna zmarła. Nikogo nie aresztowano.
1 zabity, 14 rannych w masowej strzelaninie na południu Chicago

Autor: Adobe Stock

Do zdarzenia doszło w sobotę, 29 sierpnia około 11.30 p.m. w rejonie 5400 S. Cottage Grove Ave. w dzielnicy Washington Park na południu Chicago. Według policji, funkcjonariusze byli na miejscu, monitorując duży tłum, gdy ktoś otworzył ogień, raniąc kilkanaście osób.

Łącznie 15 osób zostało rannych, z czego jedna w stanie krytycznym została przewieziona do szpitala, gdzie zmarła. Biuro lekarza sądowego powiatu Cook podało, że ofiara to 35-letni Rontonio M. Guterz z Chicago.

Stan pozostałych osób rannych lekarze określili jako dobry. Wśród ofiar zarówno mężczyźni, jak i kobiety w wieku od 21 do 47 lata.

Do poniedziałku rano nikogo nie aresztowano. Cook County Crime Stoppers – organizacja, której celem jest pomaganie organom ścigania w rozwiązywaniu przestępstw poprzez pozyskiwanie informacji od mieszkańców – początkowo wyznaczyła nagrodę w wysokości 10 tys. dolarów za informacje prowadzące do aresztowania sprawcy. Dodatkowe 5 tysięcy dolarów zaoferowała organizacja The Uvalde Foundation For Kids.

Tragicznej nocy w okolicy strzelaniny miało miejsce kilka zgromadzeń. Spotkali się między innymi byli mieszkańcy zamkniętego już osiedla Robert Taylor Homes.

Radna 20 okręgu Jeanette Taylor powiedziała, że w zgromadzony w parku tłum strzelał ktoś z drugiej strony ulicy.

W sprawie strzelaniny głos zabrali gubernator Illinois J.B. Pritzker oraz burmistrz Brandon Johnson.

Pritzker napisał w mediach społecznościowych, że „nie ma tutaj miejsca na przemoc z użyciem broni, a organy ścigania będą pracować nieprzerwanie, aby zapewnić pociągnięcie winnych do odpowiedzialności i zadbać o bezpieczeństwo społeczności”.

„Dla tak wielu naszych rodzin jest to przerażające i budzi ogromny lęk” – powiedział w niedzielę o tragedii burmistrz Johnson. Dodał: „nie pozwolimy, aby ta tragedia nas powstrzymała ani zniechęciła”.

W poniedziałek policja kontynuowała śledztwo.

(jm)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama