„Minęło trochę czasu od finału i po długim namyśle chcę ogłosić wszystkim, że kończę karierę w reprezentacji. To decyzja (...), która wciąż bardzo mnie boli, ale rozumiem, że nadszedł właściwy czas” – napisał ośmiokrotny zdobywca Złotej Piłki na swoim koncie na Instagramie.
„Nie mam wiele czasu, kolejne etapy następują jeden po drugim, a ten boli szczególnie mocno. Kocham, kochałem i zawsze będę kochał reprezentację. Dałem z siebie wszystko, nie mam już nic do zaoferowania, za mną idzie kilku bardzo dobrych młodych piłkarzy, którzy zasługują na swoje miejsce” – dodał.Messi, który w wieku 39 lat nadal występuje w amerykańskim klubie Inter Miami, zakończył już swoją karierę w reprezentacji w 2016 roku, po czym wrócił na mundial w 2018 roku w Rosji, a w 2022 wywalczył mistrzostwo świata w Katarze.
Oprócz porażki z Hiszpanią w finale mundialu w East Rutherford koło Nowego Jorku, Argentyńczyk był głęboko poruszony również śmiercią swojego ojca, Jorge Messiego. W połowie sierpnia oświadczył, że nie widzi już siebie zbyt długo w piłce nożnej.
Łącznie w drużynie narodowej rozegrał 207 meczów, zdobywając 125 bramek. Lepszy bilans strzelecki ma tylko Portugalczyk Cristiano Ronaldo - 146 goli w 233 meczach.
Oprócz mistrzostwa świata w 2022 roku, Messi wywalczył z drużyną narodową dwa tytuły Copa America (2021, 2024), złoty medal olimpijski (2008), zwyciężył w Finalissimie (2022) oraz w mistrzostwach świata do lat 20 (2005). Sukcesy z reprezentacją zapewniły mu miejsce w panteonie argentyńskiej piłki nożnej, obok Diego Maradony.
Messi ma kontrakt z Interem Miami do końca grudnia 2028 roku. (PAP)

