„Nie jest tu ani chciany, ani potrzebny” – napisał JB Pritzker w wydanym w poniedziałek oświadczeniu.
Gubernator tak odniósł się do planowanej wizyty prezydenta Trumpa w powiecie DuPage.
Pritzker w swoim oświadczeniu ponownie skrytykował politykę gospodarczą administracji prezydenta.
„Ale jeśli zamierza spędzić czas w powiecie DuPage, może wyjść z klubu golfowego i wyjaśnić mieszkańcom Illinois, dlaczego jego cła sprawiły, że artykuły spożywcze, energia elektryczna i wszystko inne jest tak cholernie drogie” – napisał Pritzker.
Gubernator stwierdził jednak, że nie spodziewa się, aby prezydent to zrobił. Według niego Trump obejrzy turniej golfowy, będzie krytykował Chicago, a następnie odleci.
Pritzker zapowiedział również, że podczas pobytu Trumpa w Illinois i po jego wyjeździe będzie nadal wykorzystywał wszystkie dostępne mu możliwości, aby – jak zaznaczył – chronić mieszkańców stanu.
„On wie, gdzie mnie znaleźć. Jesteśmy gotowi na tę walkę” – zakończył swoje oświadczenie gubernator.
Pritzker od lat pozostaje jednym z najostrzejszych krytyków Trumpa. Obaj wielokrotnie wymieniali się publicznymi atakami, między innymi w sprawach przestępczości w Chicago oraz polityki imigracyjnej.
Trump poinformował w weekend na swojej platformie Truth Social, że na prośbę PGA Tour zgodził się zostać honorowym przewodniczącym Presidents Cup. Turniej odbędzie się na polu numer 3 w Medinah Country Club i rozpocznie się 24 września.
Prezydent zapowiedział, że będzie obecny na zawodach. „To będzie szczególnie ekscytujące wydarzenie. Obie drużyny są pełne talentów. Nie mogę się doczekać, żeby tam być i powitać tych wszystkich fantastycznych sportowców z obu drużyn. Do zobaczenia w Chicago!” – napisał Trump.
Presidents Cup odbędzie się w dniach od 22 do 27 września. Prezydent Trump nie sprecyzował, którego dnia lub w które dni pojawi się na turnieju.
(tos)

