Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 9 września 2026 11:38

Media: Trump przekazał po 45 tys. dolarów trzem pracownicom Białego Domu

Prezydent USA Donald Trump przekazał po 45 tys. dolarów w ramach świątecznych podarunków trzem bliskim współpracownicom z Białego Domu, w tym asystentce Natalie Harp – podał w środę „Washington Post”. Były prawnik Białego Domu ds. etyki ocenił, że wypłaty mogą naruszać prawo federalne.
Media: Trump przekazał po 45 tys. dolarów trzem pracownicom Białego Domu
Donald Trump

Autor: PAP/EPA/ANNABELLE GORDON / POOL

Oprócz Harp pieniądze otrzymały doradczyni ds. komunikacji Margo Martin oraz asystentka prezydenta Chamberlain Harris. Wszystkie trzy określiły w oświadczeniach majątkowych otrzymane kwoty jako prezenty świąteczne. Każda z kobiet zarabia 150 tys. dolarów rocznie, a więc podarowana suma odpowiada 30 proc. ich rocznego wynagrodzenia.

Biały Dom zapewnił, że wypłaty są zgodne z prawem i zasadami etyki. - Prezydent od dawna ma zwyczaj wręczania prezentów świątecznych osobom ze swojego otoczenia – przekazał rzecznik Davis Ingle. Jak dodał, pieniądze nie miały związku z obowiązkami służbowymi obdarowanych.

Tymczasem Richard Painter, były prawnik Białego Domu ds. etyki za prezydentury George'a W. Busha, ocenił w wypowiedzi dla „Washington Post”, że wypłaty mogą naruszać federalny zakaz uzupełniania wynagrodzeń pracowników administracji ze źródeł zewnętrznych. Inny były urzędnik ds. etyki Don Fox zastrzegł, że na podstawie dostępnych informacji nie można jednoznacznie stwierdzić, że doszło do złamania tego zakazu, ale tak duże prezenty od przełożonego mogą budzić wątpliwości ze względu na zależność pracowników od darczyńcy.

35-letnia Harp jest jedną z najbliższych współpracownic Trumpa. Według doniesień prasowych w lipcu znalazła się w wąskim gronie osób, które towarzyszyły prezydentowi podczas potajemnej zmiany samolotu w Turcji po szczycie NATO. Operację przeprowadzono w związku z groźbą irańskiego zamachu na życie Trumpa.

Jak poinformował „Washington Post”, Trump przekazał również 20 tys. dolarów dyrektorowi odpowiedzialnemu za pracę Gabinetu Owalnego Waltowi Naucie, który zarabia 175 tys. dolarów rocznie. Nauta był współoskarżonym w sprawie dotyczącej przechowywania przez Trumpa niejawnych dokumentów w jego posiadłości Mar-a-Lago. Zarzuty zostały oddalone przez sąd w 2024 r.

Eksperci ds. etyki, z którymi rozmawiał amerykański dziennik, przekazali, że nie znają innych przypadków, w których urzędujący prezydent USA przekazywał pracownikom Białego Domu prywatne prezenty pieniężne na taką skalę.(PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama