Policja aresztowała 15-letnią dziewczynę w piątek, 11 września na południu Chicago. Nie ujawniono jej tożsamości, ponieważ jest nieletnia.
Nastolatka została oskarżona o morderstwo, udział w zbiorowym przestępstwie oraz ciężkie pobicie pracownika komunikacji miejskiej – poinformowała chicagowska policja w oświadczeniu. Dziewczyna miała być zatrzymana w areszcie co najmniej do pierwszego przesłuchania w sobotę, 12 września.
Według najnowszych informacji policji w świąteczny poniedziałek, 7 września około 2.30 p.m. doszło do bójki w pociągu czerwonej linii kolejki CTA. W rejonie stacji przy 69th Street trzech napastników wypchnęło na tory 29-letniego mężczyznę.
Mężczyzna wylądował na szynie będącej pod napięciem, a następnie został uderzony przez nadjeżdżający pociąg. Według policji jego zgon stwierdzono na miejscu. Ofiara została zidentyfikowana jako Kyle T. Bickham.
Lekarz sądowy orzekł na podstawie przeprowadzonej sekcji zwłok, że mężczyzna zmarł wskutek licznych obrażeń, a jego śmierć uznano za zabójstwo.
Akcja służb ratunkowych spowodowała znaczne opóźnienia i utrudnienia w ruchu na Red Line. Bickman był co najmniej dziewiątą ofiarą śmiertelną przedłużonego świątecznego weekendu.
Policja kontynuuje śledztwo, a rodzina zmarłego żąda odpowiedzi, jak było możliwe wyrzucenie pasażera z poruszającego się pociągu.
(jm)

