Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 14:41

Sąd podtrzymał zwolnienie b. sierżanta policji Alexa Wolinskiego po kontrowersyjnym nalocie

Były sierżant policji chicagowskiej Alex Wolinski przegrał sądową walkę o uchylenie decyzji o zwolnieniu ze służby. Sąd apelacyjny podtrzymał rozstrzygnięcie Rady Policji Chicago dotyczące jego roli w omyłkowo przeprowadzonym nalocie na mieszkanie Anjanette Young. Wolinski aktualnie pracuje w policji w Niles.
Sąd podtrzymał zwolnienie b. sierżanta policji Alexa Wolinskiego po kontrowersyjnym nalocie

Autor: Ewa Malcher

Alex Wolinski dowodził akcją w lutym 2019 roku, w której uczestniczyło 12 policjantów. Funkcjonariusze szukali mężczyzny posiadającego broń, ale weszli do niewłaściwego mieszkania w dzielnicy Near West Side. Zastali Anjanette Young bez ubrania i zakuli ją w kajdanki. Kobieta właśnie wróciła z pracy w szpitalu Rush i zdążyła się rozebrać, by wziąć prysznic. Mimo jej próśb zmuszono ją do stania bez ubrania, z rękami skutymi kajdankami, przez ponad 40 minut.

Przeszukanie przeprowadzono na podstawie anonimowego donosu, według którego pod adresem Young mieszkał mężczyzna nielegalnie posiadający broń.

Sprawa została upubliczniona po uzyskaniu przez prawników Young nagrań z kamer osobistych policjantów. Ówczesny szef Departamentu Policji Chicagowskiej, nadinspektor David Brown, rekomendował zwolnienie sierżanta Alexa Wolinskiego ze służby.

W czerwcu 2023 r. Rada Policji Chicago stosunkiem głosów 5 do 3 zdecydowała o zwolnieniu Wolinskiego. Uznała, że dopuścił się licznych naruszeń przepisów oraz „zaniedbań w dowodzeniu (…) tak poważnych, że wykluczają dalszą służbę”.

Wolinski pozwał miasto, domagając się uchylenia tej decyzji. Kiedy w październiku 2024 r. sędzia powiatu Cook przyznał rację radzie, były sierżant złożył apelację. Jak wynika z orzeczenia sądu apelacyjnego, Wolinski argumentował, że w chaotycznej i pełnej emocji sytuacji podjął „przemyślaną, choć niewłaściwą decyzję”.

Sąd apelacyjny nie podzielił jednak jego argumentacji i uznał, że zwolnienie nie było „arbitralne i nieuzasadnione”, jak twierdził Wolinski. Orzeczenie zapadło 8 września br.

Wolinski od niemal trzech lat pracuje w policji w Niles na północno-zachodnich przedmieściach, gdzie zatrudnił się po zwolnieniu z chicagowskiego departamentu.

Dochodzenie Cywilnego Biura ds. Odpowiedzialności Policji (Civilian Office of Police Accountability, COPA) wykazało, że funkcjonariusze biorący udział w przeszukaniu mieszkania Young dopuścili się łącznie blisko 100 naruszeń.

W grudniu 2021 r. Rada Miasta Chicago zatwierdziła wypłatę Young 2,9 mln dolarów w ramach ugody kończącej pozew przeciwko miastu. Kobieta zarzuciła w nim naruszenie jej praw obywatelskich.

Young od tego czasu aktywnie działa na rzecz reformy policji. W kwietniu została wybrana do Społecznej Komisji ds. Bezpieczeństwa Publicznego i Odpowiedzialności (Community Commission for Public Safety and Accountability, CCPSA). Ten organ nadzorczy odpowiada obecnie za poszukiwania nowego szefa chicagowskiej policji.

(tos)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama