Dwie 12-latki z Addison i 14-latka z Lombard stanęły przed sądem każda osobno w związku z groźbami strzelaniny w gimnazjum Indian Trail Junior High School w Addison na zachodnich przedmieściach – poinformowały władze w środę, 16 września.
Wszystkie trzy zostały objęte aresztem domowym i elektronicznym monitoringiem. Ich tożsamość nie została ujawniona ze względu na ich wiek.
Młodsze dziewczyny usłyszały po dwa zarzuty zakłócania porządku poprzez groźby dotyczące budynku szkolnego. Starsza, 14-latka, odpowie na jeden taki sam zarzut.
Do zdarzenia doszło 11 sierpnia. Dwie młodsze dziewczynki stworzyły i przesłały sobie nawzajem nagranie wideo, na którym przedstawiły siebie jako postacie z kreskówek chodzące po szkole, wyciągające karabiny, strzelające do uczniów, a następnie popełniające samobójstwo.
Według władz wideo zawierało odręcznie narysowaną mapę przedstawiającą wewnętrzny układ gimnazjum Indian Trail z zaznaczoną stołówką, gabinetem dyrektora, gabinetem pielęgniarki i łazienką. Nagraniu towarzyszyły odgłosy wystrzałów i krzyków.
Według prokuratury, dwa tygodnie później, 29 sierpnia, 14-latka za pośrednictwem aplikacji Snapchat i WhatsApp przesłała do jednej z młodszych dziewcząt z Addison groźbę użycia przemocy, spowodowania śmierci lub uszkodzenia ciała, skierowaną przeciwko osobom w gimnazjum Indian Trail. Wypytywała ją jednocześnie o środki bezpieczeństwa w tej szkole. 14-latka miała napisać w wiadomości, że „kiedy skończy 15 lat, przyjdzie do Indian Trail Junior High School i przeprowadzi strzelaninę”.
Dyrekcję zawiadomili inni uczniowie gimnazjum w Addison. 14-latka ma ponownie stanąć przed sądem 25 września, a dwie 12-latki – 1 i 23 października.
Na przełomie sierpnia i września, wraz z rozpoczęciem roku szkolnego, chicagowski oddział FBI przypominał uczniom, rodzicom i opiekunom, że groźby przemocy są zawsze traktowane poważnie. Publikowanie lub wysyłanie groźby może prowadzić do poważnych konsekwencji i mieć długotrwały wpływ na przyszłość młodej osoby.
„Niezależnie od intencji autora FBI i nasi partnerzy w organach ścigania traktują każdą zgłoszoną groźbę przemocy poważnie” – powiedział p.o. szefa biura FBI w Chicago, Ryan Whalen. „Konsekwencje mogą obejmować kary w szkole, ale także naruszenie prawa federalnego, a w rezultacie zawieszenie lub wydalenie ze szkoły, aresztowanie, a nawet karę pozbawienia wolności”.
(jm)

