Kontrola przeprowadzona przez chicagowski Departament Zdrowia Publicznego ujawniła szereg nieprawidłowości. W kafeterii i kuchni szpitalnej inspektorzy znaleźli ponad 200 żywych karaluchów. Stwierdzili również wycieki z rur, nagromadzenie tłuszczu i resztek jedzenia, uszkodzone posadzki oraz czarną, śluzowatą substancję skapującą na lód przeznaczony do spożycia. Inspektorzy odnotowali także, że nie usunięto uchybień wykazanych podczas wcześniejszej kontroli, w tym problemu z karaluchami.
Władze szpitala Advocate Illinois Masonic wydały oświadczenie, w którym podkreśliły, że bezpieczeństwo żywności ma dla placówki kluczowe znaczenie. Zapewniły również, że podejmują niezbędne działania w celu usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości.
Do czasu zakończenia prac naprawczych i uzyskania zgody inspektorów sanitarnych kafeteria oraz kuchnia szpitalna pozostaną zamknięte.
(db)

