Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 października 2026 23:11

Zidentyfikowano pięć ofiar tragedii w Mundelein. Wśród zabitych czterech członków jednej rodziny

Biuro Koronera Powiatu Lake ujawniło we wtorek tożsamość pięciu osób znalezionych martwych z ranami postrzałowymi w domu w Mundelein, na dalekich północno-zachodnich przedmieściach Chicago. Wśród ofiar są czterej członkowie jednej rodziny oraz partnerka jednego z nich. Policja podejrzewa, że doszło do zabójstwa czterech osób, po którym sprawca odebrał sobie życie.
Zidentyfikowano pięć ofiar tragedii w Mundelein. Wśród zabitych czterech członków jednej rodziny

Autor: Adobe Stock/AI

Ofiary znaleziono późno w nocy w niedzielę, 18 października w domu w rejonie 200 Wellington Ave. w Mundelein. We wtorek koroner powiatu Lake, Jennifer Banek, poinformowała, że zginęli 80-letni James Schmidt i jego 77-letnia żona Rebecca Schmidt, właściciele domu. Oboje zmarli wskutek licznych ran postrzałowych.

Wśród zabitych jest również ich 22-letni wnuk Maclaine Schmidt z Lake Bluff, który zginął od strzału w głowę. Taką samą przyczynę śmierci stwierdzono u 37-letniej Nicole Heiser, ostatnio mieszkającej w Antioch, wcześniej w Lake Bluff.

Piątą ofiarą był 51-letni Bryan Schmidt, syn Jamesa i Rebeki, ojciec Maclaine’a oraz wieloletni partner Nicole Heiser. Według koroner mężczyzna zmarł wskutek postrzału głowy, przy czym broń została wystrzelona w jego ustach. Policja nie wskazała dotychczas oficjalnie sprawcy tragedii.

Funkcjonariusze przyjechali na miejsce około godziny 11:45 a.m. w niedzielę, 18 października po zgłoszeniu od członka rodziny, który nie mógł skontaktować się z jedną z ofiar. Po wejściu do domu przez niezamknięte drzwi znaleźli ciała w kilku pomieszczeniach.

Według zastępcy komendanta policji w Mundelein Ricka Wilfengera wszystkie ofiary zostały prawdopodobnie zastrzelone z bliskiej odległości z broni krótkiej. W domu znaleziono dwa pistolety.

Jak poinformował Wilfenger, pod tym adresem nie odnotowano wcześniejszych interwencji ani kontaktów funkcjonariuszy z osobami, które zginęły. Okoliczności tragedii pozostają przedmiotem śledztwa.

James i Rebecca Schmidt byli lekarzami weterynarii. Rebecca w 1982 roku założyła Northern Illinois Cat Clinic w Libertyville.

(tos)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama