Po ogłoszeniu wyników drugiej tury wyborów na Aleję Paulista napłynęły tysiące ludzi z flagami Brazylii i czerwonymi sztandarami Partii Pracujących (PT) Luli. Rozlegały się klaksony samochodów, a zgromadzeni skandowali „Lula, Lula” oraz „Bez amnestii”, sprzeciwiając się ewentualnemu ułaskawieniu byłego prezydenta Jaira Bolsonaro, który odsiaduje wyrok 27 lat więzienia za próbę zamachu stanu po przegranych z Lulą wyborach z 2022 roku.
Według brazylijskiego dziennika „Folha de S.Paulo” wśród świętujących dominowały radość i ulga po wyrównanej rywalizacji wyborczej. Zwolennicy prezydenta wykrzykiwali „Odwróciliśmy wynik” i „Nie mogę w to uwierzyć”, nawiązując do zwycięstwa Luli po przegranej pierwszej turze głosowania z senatorem Flaviem Bolsonaro. Wśród uczestników zgromadzenia były całe rodziny, a uliczni sprzedawcy oferowali piwo do uczczenia czwartej kadencji Luli.
- Zwycięstwo Luli oznacza dla nas bardzo wiele: wolność, demokrację i naszą historię - powiedziała AFP jedna z uczestniczek zgromadzenia Anna Zanatta, nie kryjąc wzruszenia. Kobieta, trzymająca flagę z napisem „Akcja antyfaszystowska”, dodała, że urodziła się w okresie dyktatury wojskowej i obiecała wnuczce, że Brazylijczycy nie dopuszczą do jej powrotu.
Przed północą czasu lokalnego (przed godz. 4 w Polsce) na Aleję Paulista przybył Lula. - To zwycięstwo zawdzięczam zbuntowanej młodzieży, która stanęła w obronie demokracji - powiedział. Podziękował również kobietom za ich mobilizację wyborczą.
Świętowano także w innych częściach kraju. W Rio de Janeiro mieszkańcy dzielnicy Copacabana wznosili okrzyki radości. W stolicy kraju, Brasilii, tysiące osób zgromadziły się w dzielnicy Asa Norte, aby uczcić chwilę, gdy Najwyższy Sąd Wyborczy (TSE) potwierdził zwycięstwo kandydata Partii Pracy. Również w Recife, na wschodzie kraju, zwolennicy Luli spotkali się w sercu miasta, na Placu Marco Zero. W Belo Horizonte tłumy zebrały się m.in. na wiadukcie Santa Tereza i Placu Sete.
Odmienne nastroje panowały wśród zwolenników pokonanego Flavia Bolsonaro. Według „Folha de S.Paulo” w Brasilii, gdzie kandydat prawicy obserwował liczenie głosów, po ogłoszeniu prognozy zwycięstwa Luli przerwano muzykę i rozpoczęto modlitwy.
W niedzielę urzędujący prezydent Luiz Inacio Lula da Silva wygrał drugą turę wyborów prezydenckich i wywalczył reelekcję. Jego rywal nie uznał porażki i zapowiedział wniosek o unieważnienie wyniku wyborów. Według danych TSE Lula zdobył niecałe 51,8 proc., a Bolsonaro – nieco ponad 48, 2 proc. ważnych głosów. (PAP)

