Tak powstały puszyste, aromatyczne babeczki marchewkowe z nutą cynamonu, imbiru i gałki muszkatołowej. Proste, wilgotne i oczywiście bez glutenu! Część zamroziłam, kilka zjedliśmy i wszystkim smakowały.
Składniki (12 babeczek)
Czas przygotowania: 35 minut
- 50 g jasnego brązowego cukru
- 110 g oleju słonecznikowego lub roślinnego o neutralnym smaku
- 2 duże jajka, w temperaturze pokojowej
- 45 g pełnotłustego jogurtu naturalnego lub greckiego
- ½ łyżeczki pasty waniliowej (lub 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego)
- 180 g bezglutenowej mąki uniwersalnej
- 2½ łyżeczki proszku do pieczenia
- ¼ łyżeczki gumy ksantanowej (pominąć, jeśli mąka już ją zawiera)
- ¼ łyżeczki soli
- 1½ łyżeczki mielonego cynamonu
- ½ łyżeczki mielonego imbiru
- ¼ łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
- 200 g obranej i grubo startej marchewki (około 3–4 średnich marchewek)
Przygotowanie
- Rozgrzej piekarnik do 160°C. Formę na 12 muffinek wyłóż papierowymi papilotkami.
- W dużej misce wymieszaj trzepaczką brązowy cukier, olej, jajka, jogurt i wanilię, aż składniki dobrze się połączą.
- W osobnej misce wymieszaj mąkę bezglutenową, proszek do pieczenia, gumę ksantanową, sól, cynamon, imbir i gałkę muszkatołową.
- Dodaj suche składniki do mokrych i wymieszaj trzepaczką na gładką masę, bez grudek mąki.
- Startą marchewkę posiekaj jeszcze trochę nożem, żeby kawałki były drobniejsze. Następnie delikatnie wmieszaj ją do ciasta.
- Rozdziel ciasto równomiernie pomiędzy 12 papilotek, wypełniając każdą do około ¾ wysokości.
- Piecz przez 24–26 minut, aż babeczki lekko się zarumienią. Patyczek wbity w środek powinien wyjść suchy lub z kilkoma wilgotnymi okruszkami.
- Po upieczeniu pozostaw babeczki w formie na 5–10 minut, a następnie przełóż na kratkę i pozostaw do całkowitego wystudzenia.
Gotowe! Idealne do kawy, herbaty albo jako sposób na wykorzystanie nadmiaru marchewek.
Opracowała: Kasia Maciejewska

