Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 listopada 2026 11:34

Półmetek dla Orawy. Play-off nie dla Wisłoki

W piątej kolejce Ligi Podhalańskiej Orawa pokonała Czarnych Czarny Dunajec 3:1 i z kompletem punktów zapewniła sobie mistrzostwo rundy jesiennej. Nie udało się piłkarzom Wisłoki Chicago zakwalifikować się do play-off United Premier Soccer League. W ostatnim meczu sezonu zasadniczego wygrali oni 10:1 z Urbana City FC, ale ostatecznie zajęli dopiero szóste miejsce w Midwest Central Division i odpadli z rozgrywek.
Półmetek dla Orawy. Play-off nie dla Wisłoki
Piłkarzom Wisłoki nie udało się zakwalifikować do play-off

Autor: Wisłoka Chicago/Facebook

Ci, którzy liczyli na sensację w meczu Orawy z Czarnym Dunajcem, przeliczyli się, bo po raz kolejny faworyt nie zawiódł i, dominując przez cały mecz, pewnie wygrał 3:1. Jedną z bramek dla zwycięzców zdobył Stefan Mijatovic. Jest on nie tylko czołową postacią zespołu trenera Ryszarda Burego, ale również tym, który dba o wzmocnienia, dzięki którym obrońca mistrzowskiego tytułu dysponuje mocnym, wyrównanym i zgranym kolektywem.

Orawa w rundzie jesiennej wygrała wszystkie pięć meczów, kończąc półmetek z kompletem 15 punktów i imponującym bilansem bramek 20:8.

Ratułów wykorzystał braki kadrowe Szaflar (tylko jeden zawodnik na zmianę i brak bramkarza) i przez cały mecz dotrzymywał kroku faworytowi. Ostatecznie do niespodzianki nie doszło i dzięki hat-trickowi Szymona Włodarka i celnym trafieniom Dawida Szaflarskiego i Mikołaja Kowalczyka Szaflary wygrały po meczu pełnym bramek, emocji i walki do ostatniej minuty 5:3.

Dzięki temu zwycięstwu Szaflary pozostały na drugim miejscu, tracąc do Orawy trzy punkty. Jak zapewnia ich czołowa postać Michał Szaflarski, ta strata jest do odrobienia, a to oznacza, że walka o tytuł powinna dostarczyć na wiosnę sporo emocji.

W ostatnim meczu Odrowąż pokonał po wyrównanej grze Podhale 4:2, odnosząc drugie zwycięstwo w sezonie. Największy udział w zwycięstwie grającego tylko w ośmioosobowym składzie Odrowąża miał zdobywca dwóch goli Franciszek Wojtanek.

Wspomniany Czarny Dunajec zakończył sezon jesienny na trzecim miejscu z dorobkiem dziewięciu punktów. Szansy na najniższy stopień podium nie tracą jeszcze Ratułów i Odrowąż (po sześć punktów), a wiosenną nadzieją ostatniego w tabeli Podhala będzie zdobycie pierwszego punktu, bo jak na razie jego dorobek jest zerowy.

Piłkarze Wisłoki Chicago przed swoim ostatnim meczem sezonu regularnego mieli już tylko graniczące z cudem szanse awansu do play-off. Polegały one na tym, że ich rywale w walce o czwarte miejsce doznają solidarnych porażek. Tak się niestety nie stało i nawet okazałe zwycięstwo z Urbana City FC 10:1 na nic się zdało. Ostatecznie zespół trenerów Macieja Szczepińskiego i Marcina Szmuca, mając 14 punktów, zajął szóste miejsce w Midwest Central Division, najgorsze w historii startów biało-zielonych w United Premier Soccer League.

Pierwsze miejsce z dorobkiem 23 punktów zajął Chicago Nation FC, który wyprzedził Berber City FC i Ethos Academy Chicago (po 17 pkt). Czwarte, premiowane awansem miejsce zajęli z 16 „oczkami” Chicago Strikers.

„W latach poprzednich do play-off awansowało sześć zespołów, teraz tylko cztery. Niestety nie udało nam się znaleźć w tym gronie, ale jak się przegrywa na własnym stadionie ze słabiutkim TBD FC, to takie są właśnie konsekwencje. Komplet punktów w tym meczu dawałby nam awans. Naszym błędem było to, że wybraliśmy mecze domowe w soboty. Nie przewidzieliśmy, że w tym dniu odbywają się różnego rodzaju uroczystości, w których brali udział nasi piłkarze. Również kontuzje Grzegorza Czarnieckiego i Adama Przytuły, którzy wystąpili tylko w kilku spotkaniach, były nie bez wpływu na postawę zespołu. Nie załamujemy jednak rąk. Uporządkowaliśmy klubowe sprawy organizacyjne, mamy też zapewnienia sponsorów o dalszej współpracy. Już teraz myślimy o budowie nowego zespołu. Będzie on oparty nie tylko na piłkarzach, którzy do tej pory odgrywali znaczące role. Damy także szansę młodzieży. Do zespołu powróci utalentowany Dawid Nowicki. Swoje wysokie umiejętności będzie także chciał potwierdzić bramkarz Jakub Wiktorczyk. W sezonie halowym zagramy w Europa Soccer League, a o tym, czy na wiosnę pojawimy się w UPSL, która staje się coraz droższa, zadecydują rozmowy z naszymi partnerami finansowymi” – podsumował zakończony sezon prezes Wisłoki Łukasz Paśko, który już wkrótce wystartuje w Palm Springs w indywidualnych i zespołowych mistrzostwach USA w FootGolf.

Dariusz Cisowski
[email protected]

 

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama