Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Klątwa Nowego Jorku złamana



San Francisco Giants zwycięzcami World Series



 



Najbardziej wartościowym graczem finałoweh serii sezonu MLB został Edgar Renteria, który w decydującym, piątym meczu wygranym przez Giants 3-1 zdobył dla gości wszystkie punkty.


 


Najstarsza prawda w baseballu głosi, że dobra obrona zawsze wygra z dobrym atakiem: Giants, z najlepszą statystycznie defensywą w MLB wygrali z Rangers chlubiącymi się największą w tym sezonie liczbą zdobywanych punktów w lidze. W pięciu meczach World Series, zespół z Teksasu potrafił trafiać w piłkę z tylko niespełna 20-procentową skutecznością, przegrywając punktową wojnę aż 12-29.


 


Teksas, dla którego udział w World Series był największym osiągnięciem w historii klubu, jest kolejną z drużyn, która w finałowym debiucie nie miała wiele do powiedzenia: podobnie jak było w przypadku Houston (2005 rok), Kolorado (2007) czy Tampa Bay (2008), którym udało im się wygrać najwyżej jeden finałowy mecz. Rangers byli też pierwszą drużyną od 1966 roku, która w dwóch meczach World Series nie potrafiła zdobyć ani jednego punktu, a tak znakomici i uznani w ofensywie gracze jak Josh Hamilton czy Vladimir Guerrero sprawiali w najważniejszych meczach sezonu wrażenie zestresowanych debiutantów.


 


Dla Giants, którzy swój ostatni tytuł zdobyli w 1954 roku jeszcze jako New York Giants, trzy lata przed przenosinami do San Francisco, był to niezmiernie emocjonujący rok. Dopiero na finiszu sezonu zasadniczego, w ostatnim dniu, dało się wygrać swoją grupę rozgrywkową. Im bliżej końca sezonu tym lepiej grała największa gwiazda Giants, pitcher Tim Lincecum, w chwili obecnej jeden z niewielu zawodników na tej pozycji potarfiących wyrównać szanse Giants w spotkaniach z Rangers, w których występowała Cliff Lee. Pojedynek tych dwóch znakomitych „pitcherów” wygrał Lincecum – w obu meczach w których obaj zawodnicy występowali przeciwko sobie, wygrywali San Francisco Giants.


 


Dla Giants było to szóste zwycięstwo, ale pierwsze od czasu przenosin z Nowego Jorku na Zachodnie Wybrzeże. Jako New York Giants, grając na Polo Grounds na Manhattanie w tak zwanej Złotej Erze nowojorskiego baseballa, Giants pięciokrotnie wygrywali World Series, mając w składzie tak legendarnych zawodników jak Christy Matthewson, Bobby Thomson czy Willie Mays. Dla wielu nowojorskich kibiców, przenosiny z Manhattanu do Kalifornii był olbrzymim rozczarowaniem i zdradą ukochanego zespołu. Dopiero po 56 latach ich klątwa została złamana...


 


Przemek Garczarczyk

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama