Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Komary atakują Amerykę. Groźny nowy wirus

Roznoszony przez komary wirus Chikungunya szybko rozprzestrzenia się na często odwiedzanych przez Amerykanów Karaibach. Wiele przypadków zachorowań zanotowano już w USA, w tym 25 na Florydzie. Eksperci twierdzą, że wkrótce choroba może przenieść się do wielu innych stanów.



Roznoszą go dwa rodzaje komarów Aedes aegypti i Eades albopictus. Dr Jorge Parada, dyrektor programu prewencji na Loyola University w Chicago twierdzi, że w przeciwieństwie do innych komarów te zazwyczaj atakują w ciągu dnia i dość łatwo przystosowują się do życia w dużych miastach. Symptomy choroby pojawiają się po trzech do siedmiu dni po ukąszeniu. Wirus powoduje gorączkę, silne bóle i obrzęk stawów, może też wywołać bóle głowy i wysypkę. Choroba jest nieuleczalna, ale nie jest śmiertelna, choć bardzo przykra, ponieważ czasami trwa kilka tygodni a nawet miesięcy.

Na razie nikt nie wie, jak leczyć osoby zainfekowane wirusem chikungunya. Dr Parada radzi bronić się przed ukąszeniami komarów poprzez noszenie długich spodni i bluzek z rękawem, stosowanie środków odstraszających owady i pozostawanie w gorące dni w zamkniętych pomieszczeniach. Należy również unikać stojącej wody i podmokłych terenów, które stanowią znakomitą wylęgarnię komarów, tak samo jak mokre liście w rynnach.

Zdaniem lekarza na razie nie ma powodu do paniki. Choroba jest nieprzyjemna, lecz nie zabija − zapewnia.

Chorobę opisano po raz pierwszy w Tanzanii w 1953 roku.

(eg)
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama