Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ

Jak rozpoznać terrorystę



Biuro bezpieczeństwa wewnętrznego (Department of Homeland Security) od kilku miesięcy prowadzi akcję „Jeśli coś widzisz, powiedz coś” (If You See Something, Say Something™). Agencja uczula na zachowania, które mogą wydawać się podejrzane i namawia do obywatelskiego zaangażowania w kontrolę, a co ważniejsze, powiadamiania odpowiednich służb o niebudzącej zaufania aktywności.

Najszybszym sposobem reakcji – jest zadzwonienie pod numer 911, gdzie powinniśmy dokonać zgłoszenia według schematu: kto lub co budzi nasze podejrzenia, kiedy i gdzie je zaobserwowaliśmy, i dlaczego wydają się nam dziwne.

Dla ułatwienia agencja proponuje nawet użycie słowa SALUTE, które w rozwinięciu pozwoli nam łatwo zdefiniować sytuację, którą chcemy zgłosić.
· S – Size, czyli liczba osób, ich płeć, wiek i wygląd
· A – Activity, czyli działalność
· L – Location, czyli lokalizacja
· U – Uniform, czyli ubiór, właczając w to buty
· T – Time, czyli czas z uwzględnieniem konkretnej daty i czasu trwania zaobserwowanej podejrzanej działaności
· E – Equipment, czyli sprzęt (samochód, jego kolor, marka, numer tablicy rejestracyjnej, broń, kamery, itd.)

Jak podkreśla DHS, obywatelska czujność nie ma nic wspólnego z paranoiczną podejrzliwością. Może jednak zapobiec sytuacjom niepożądanym.


FBI parę lat temu przygotowało broszurę, w której szczegółowo opisało konkretne zachowania, które mogą prowadzić do nabrania podejrzeń, że mamy do czynienia z terrorystą.

Jeśli za kawę płaci gotówką, kupuje duże ilości chemikaliów, lub nabywa spalinowe modele samolotów – wówczas istnieje podejrzenie, że taki klient jest terrorystą. FBI wydało broszurę adresowaną do właścicieli sklepów i punktów usługowych. Biuro uwrażliwia w niej na pewne zachowania, które mogą prowadzić do wykrycia planowanych zamachów terrorystycznych lub wskazania powiązań z takimi organizacjami.
Mimo iż ulotka FBI nie została udostępniona do publicznej wiadomości jej treść nie jest tajemnicą. Zwraca się w niej uwagę na podejrzane zachowania osób indywidualnych, jak i grup, które na przykład w salonach tatuażu proszą o określony, ten sam rysunek w identycznym miejscu. Biuro poleca także na zwracanie uwagi na osoby, które w centrach handlowych obserwują kamery przemysłowe, robią notatki i zdjęcia, albo przez szereg dni parkują w tym samym miejscu przed wejściem obserwując teren.
Zawiadomić odpowiednie służby powinni także właściciele sklepów z elektorniką, jeśli zauważą wśród klientów osoby z brakującymi palcami, poparzeniami, lub od których czuć “dziwny zapach”.

Ulotka FBI trafiła do wypożyczalni samochodowych w całym kraju. Instrukcje adresowane do ich właścicieli sugerują, by skupić się na osobach uchylających się od podania w dokumentach pełnych personaliów, klientach pytających o newralgiczne dla bezpieczeństwa punkty (np. o pobliską bazę wojskową, budynki rządowe, elektrownie, stacje uzdatniania wody, etc.).

Swoją społeczną rolę mają także do spełnienia aptekarze, którzy powinni skontaktować się z FBI, jeśli odnotują kupno podejrzanej ilości wody utlenionej lub acetonu, właściciele centrów paintballowych, do których zgłaszają się grupy chcące ćwiczyć techniki militarne, a także personel kafejek, jeśli zwróci uwagę na klientów stale płącących za kawę gotówką. Według FBI taki kawosz może być potencjalnym terrorystą jeśli notorycznie unika pozostawienia po sobie śladu w postaci użycia karty kredytowej lub bankowej. (mb)

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama