Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Armia jednej kobiety czyli koncert Ani Tarnowskiej

Armia jednej kobiety czyli koncert Ani Tarnowskiej
Mroczna sceneria klubu Underground Lounge przyciągnęła w sobotę 10 listopada komplet publiczności. Choć muzyka tam grana nie odbiegała klimatem od wystroju klubowej sali, koncert okazał się ogromnym sukcesem  naszej rodaczki Ani Tarnowskiej, znanej jako I Ya Toyah oraz ,,Armia jednej kobiety". W takiej oprawie na scenie wystąpiła Ania Tarnowska, znana wokalistka nie tylko na rynku polonijnym, ale także odnosząca sukcesy w środowisku amerykańskich melomanów. Występująca pod estradowym pseudonimem „I Ya Toyah” zaprezentowała po raz pierwszy swoją najnowszą płytę Code Blue. Znajduje się na niej dziesięć utworów nagranych w stylu industrial electronic. Nie jest to nowy trend w muzyce, bo powstał w latach osiemdziesiątych, czerpiąc inspiracje z fascynacji, a jednocześnie rozczarowania zdehumanizowaną cywilizacją przemysłową. Popularne grupy tego gatunku to FLA, Skinny Puppy, w pewnym sensie Rammstein, z elektroniką Kraftwerk w tle. Ania przez lata rozwijała swój talent na rynku polonijnym. Występowała   na wielu imprezach, m.in. na Taste of Polonia. Śpiewała w wielu grupach, ale jakoś nie do końca wszystko wychodziło. Popularny zespół Przystanek Polskie Granie zwolnił w ostatnich latach. Muzycy założyli rodziny, na świat przyszły dzieci. Nie odpowiadało to wokalistce, ona chciała grać i śpiewać. Założyła swój zespół, który też nie spełnił jej oczekiwań. Rok temu podjęła decyzję o karierze solowej. Ostro wzięła się do pracy, obierając kierunek w stronę rynku angielskojęzycznego. Mało było ludzi, którzy wierzyli w powodzenie. Nawet mąż, także muzyk, był bardzo sceptyczny co do końcowego sukcesu. Jednak wysoko zakasane rękawy i silna wola realizacji planów przyniosły rezultaty. Sama napisała teksty i muzykę. Ponad pół roku prób i eksperymentów dało rezultaty. Oczywiście korzystała z pomocy fachowców przy remiksach czy oprawie wizerunkowej. Nawiązała także współpracę z tuzami tego gatunku, grupą FLA czyli Front Line Assembly. Tak powstał album Code Blue , którego premiera miała miejsce w Underground Lounge. Płyta to około czterdziestu minut mrocznej, agresywnej muzyki. Pulsujące brzmienie, syntetyzowane gitary, elektroniczna perkusja nadawały utworom dynamikę w którą świetnie wkomponował się wysoki i powolny wokal artystki. Jej ulubione utwory z tego wydawnictwa: „Give Me More Lies” i „Rebel” były także najgłośniej oklaskiwane przez publiczność. Koncert okazał się wielkim sukcesem. Gratulacji nie było końca. Ania Tarnowska zwana przez przyjaciół „Armią jednej kobiety”, błysnęła talentem i temperamentem, jak generał na polu walki, pokonujący wszystkie trudności. Zainteresowani twórczością I Ya Toyah mogą znaleźć więcej informacji na stronie artystki: www.iyatoyah.com, a także zakupić płytę. Tekst i zdjęcia: Artur Partyka
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama