Z Kacprem Przybyłką, byłym piłkarze młodzieżowej reprezentacji Polski rozmawiał Jan Pachlowski.
W Stanach Zjednoczonych wraca wielka piłka nożna i to w niecodziennej odsłonie. Poznaliśmy szczegóły wznowienia rozgrywek ligi MLS, w której występuje 5 Polaków: reprezentant Polski Przemysław Frankowski oraz Adam Buksa, Przemysław Tytoń, Jarosław Niezgoda i Kacper Przybyłko. Ten ostatni jest zawodnikiem Filadelfii Union i jednym z czołowych strzelców poprzedniego sezonu.
Kacper Przybyłko w zeszłym sezonie przebojem wdarł się do pierwszego składu Filadelfii i strzelił w nim 15 bramek. Ze względu na epidemię, po rozegraniu dwóch kolejek w marcu, rozgrywki MLS zostały przerwane. Dla Kacpra ostatnie miesiące, to był bardzo trudny czas, bo stwierdzono u niego zarażenie Covid – 19. W rozmowie z “Dziennikiem Związkowym” Kacper podkreśla, że z jego zdrowiem jest już wszystko w porządku.
Kacper Przybyłko - koronawirusa przeszedłem bardzo łagodnie. Tylko parę dni leżałem w łóżku. Miałem gorączkę. Praktycznie co roku przechodzę podobne objawy, tak więc nie było to dla mnie nic nowego. Czułem się praktycznie tak samo, jakbym normalnie chorował z podwyższoną temperaturą. Bardziej się bałem o moją żonę, żeby się nie zaraziła, bo ona ma problem z płucami. Przetrwaliśmy ten okres, wszyscy są zdrowi.
Jan Pachlowski - czy uważasz, że sport wraca na dobre po najtrudniejszych czasach pandemii?
- Myślę, że niedługo wszystko wróci do normy. Wychowałem się w Niemczech. Tak gdzie mieszka moja rodzina wszyscy zapowiadali przyjście drugiej fali, nic takiego na szczęście się nie stało, wszyscy wracają do normalności. Osobiście wierzę, że niedługo zapomnimy o tym wirusie. Życzę, aby to raz na zawsze się skończyło.
- Liga MLS wraca do gry...
- Strasznie się cieszę, że poczuje prawdziwy głód piłki. Zaczęli grać w Niemczech, Polsce, Hiszpanii czy Włoszech. Czas teraz więc na MLS. To dla mnie wielka chwila, mam w sobie dodatkową motywację. Zaczęliśmy trenować drużynowo. Na razie są obostrzenia, nie możemy razem przebywać w szatni. Spotykamy się tylko na ćwiczeniach na boisku.
- Zasady wznowienia rozgrywek MLS na bieżąco omawiał z przedstawicielami Związku Zawodników...
- Bardzo się cieszę, że taką ideę rozgrywek poparli wszyscy. Negocjowano różne formy, nawet to żeby turniej trwał od dwóch do trzech miesięcy. Dobrze, że wszystko rozegra się w trochę ponad miesiąc. Ten czas bez rodziny każdy spokojnie wytrzyma. Floryda to poza tym dobre miejsce. Cały rok jest ciepło i większość drużyn w tym miejscu szlifuje formę, zwykle przed każdym sezonem. Wszystkie zespoły mają do Orlando przyjechać na cztery dni przed startem turnieju.
- Ostatni sezon był dla ciebie znakomity. Filadelfia Union awansowała do play – off’s, a ty zdobyłeś 15 bramek, będąc czołowym strzelcem ligi. W polskich mediach dyskutowano, czy nie warto Kacpra Przybyłkę sprawdzić w kadrze, jako potencjalnego zmiennika Roberta Lewandowskiego. Spekulowano, że mógłbyś być w reprezentacji napastnikiem nr 3, 4...
- Bardzo bym się cieszył gdybym dostał powołanie. Bez różnicy jest dla mnie jaką pozycję miałbym wśród napastników kadry. Ogromne wyróżnienie by to było, gdybym się znalazł w reprezentacji i uczył od najlepszych. Przyznam szczerze, że podczas pandemii na razie jednak o tym nie myślę. Koncentruje się na zbliżającym turnieju i utrzymaniu formy. Tak prawdę mówiąc, dla mnie to tylko lepiej, że piłkarskie mistrzostwa Europy przeniesione zostały na następny rok. Chciałbym wszystkim udowodnić, że to nie był tylko jeden dobry sezon w moim wykonaniu. Jestem przekonany, że potwierdzę moją dobrą predyspozycję także i teraz. Wtedy droga do kadry będzie otwarta.
- Dziękuję za rozmowę.
Kacper Przybyłko występował i strzelał bramki w młodzieżowych reprezentacjach Polski w przedziale wiekowym od 15 do 21 lat.
Liga MLS rywalizacje wznowi w niecodzienny sposób. W jednym miejscu w kompleksie Disneya pod Orlando na Florydzie rozgrywki zostaną dokończone w oparciu o regulamin mistrzostw świata, Najpierw będzie rywalizacja w grupach, potem już system pucharowy i na początku sierpnia finał. Zasady, na jakich dokończone zostaną rozgrywki MLS, cały czas konsultowano ze związkiem zawodników.
Jan Pachlowski
Reklama








