Lewandowski pojawił się na placu gry w 64. minucie, a do siatki trafił w 90. minucie. Cztery minuty wcześniej prowadzenie gościom dał technicznym uderzeniem sprzed pola karnego Dani Olmo. Bohaterem Barcelony był jednak przede wszystkim bramkarz Joan Garcia, sprowadzony latem właśnie z Espanyolu, który uratował swoją drużynę w kilku groźnych sytuacjach.
Z ławki rezerwowych mecz oglądali m.in. jego zmiennicy: Wojciech Szczęsny i Niemiec Marc-Andre ter Stegen.
Najwięcej goli w La Liga w tym sezonie ma Francuz Kylian Mbappe z Realu Madryt - 18. Lewandowski z dziewięcioma trafieniami zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji strzelców, ex aequo z Kosowianinem Vedatem Muriqim z Mallorki.
Barcelona zgromadziła 49 punktów, o siedem więcej od wicelidera Realu Madryt. „Królewscy” w niedzielę podejmą Betis Sewilla. Na trzecim miejscu jest Villarreal, który we wcześniejszym sobotnim spotkaniu ograł na wyjeździe Elche 3:1. „Żółta Łódź Podwodna” zgromadziła 38 punktów, ale rozegrała o dwa spotkania mniej od lidera i o jedno mniej od Realu.
Espanyol z 33 punktami na koncie zajmuje piątą lokatę.(PAP)








