Delikatna polędwiczka podsmażona na złoto, miękka słodkawa cebula i kremowy sos, który pięknie otula każdy kawałek mięsa – to połączenie zawsze się sprawdza. U mnie to danie trafiło na stół w klasycznym, bardzo domowym zestawie: z gotowanymi ziemniakami i sałatką z buraczków, które dodają świeżości i lekkiej kwasowości przełamującej kremowy sos. To taki obiad, który smakuje jak niedziela, nawet jeśli robimy go w środku tygodnia.
Czas przygotowania: 1 godzina
Składniki (3-4 porcje):
1 polędwiczka wieprzowa (ok. 450-550 g)
1 średnia cebula, pokrojona w piórka
2-3 łyżki masła lub oleju
120 g serka kremowego
120 ml bulionu (drobiowy lub warzywny)
1 łyżeczka musztardy Dijon (opcjonalnie)
1/2 łyżeczki czosnku granulowanego lub 2 ząbki czosnku
sól i pieprz do smaku
opcjonalnie natka pietruszki lub koperek
Oczyść polędwiczkę i pokrój w kawałki lub grubsze plastry. Dopraw solą i pieprzem. Na dużej patelni rozgrzej masło lub olej na średnio-dużym ogniu. Dodaj mięso i smaż po 2-3 minuty z każdej strony, aż się lekko zarumieni. Zdejmij na talerz.
Na tej samej patelni dodaj cebulę i smaż około 4-5 minut, aż zmięknie i zacznie się złocić. Dodaj czosnek i smaż jeszcze chwilę. Wlej bulion i wymieszaj, zeskrobując smak z dna patelni. Zmniejsz ogień, dodaj serek kremowy i musztardę, mieszaj aż powstanie gładki sos.
Włóż mięso z powrotem na patelnię razem z sokami. Duś 3-5 minut, aż będzie miękkie, a sos lekko zgęstnieje. Dopraw do smaku.
Smacznego!
Kasia Maciejewska

Piekę z pasją, gotuję z jeszcze większą, ale prawdziwą satysfakcję daje mi możliwość dzielenia się swoimi pomysłami. Co prawda ukończyłam studia z zakresu zarządzanie kadrami, jednak od kiedy pamiętam, świetnie zarządzałam produktami kuchennymi z niezłym efektem. Poza tym fotografuję. A dobre zdjęcie moich wypieków i potraw – to dopiero zabawa!
W przygotowaniu potraw oraz wypieków używam jedynie produktów bezglutenowych, które pozytywnie wpływają na nasze zdrowie. Na łamach „Dziennika Związkowego” dzielę się z Wami przepisami dań obiadowych, przekąsek oraz słodkości. Obiecuję, że przepisy nie są skomplikowane, za to efekt gwarantowany.
Mam nadzieję, że poczujecie wiatr w żaglach i sami weźmiecie się do gotowania i pieczenia. Dzielcie się swoimi uwagami.
Zapraszam na smaczną przygodę! E-mail: [email protected]
Adres strony: malewypieki.pl
Fot. arch. Kasi Maciejewskiej








