„Dokładna ocena ryzyka sytuacji uwzględniała ograniczenia w podróżowaniu i zalecenia wydane przez szereg rządów międzynarodowych dotyczące podróży do Meksyku w najbliższym czasie. Bezpieczeństwo i udział wszystkich sportowców pozostają fundamentalnym priorytetem World Aquatics” – poinformowała światowa federacja w oświadczeniu.
Meksykańscy działacze sportowi nie skomentowali jeszcze odwołania.
Do wybuchu przemocy w Meksyku doszło w niedzielę po tym, jak najbardziej poszukiwany przestępca w tym kraju, szef kartelu narkotykowego Jalisco Nueva Generacion - Nemesio Oseguera Cervantes, zwanego El Mencho - został zabity przez armię. Członkowie kartelu podpalili samochody i zablokowali drogi w co najmniej 13 stanach kraju, a władze informują o śmierci co najmniej 70 osób. CJNG jest uważany za najpotężniejszy i najbardziej brutalny kartel w Meksyku i ma swoją siedzibę w stanie Jalisco.
Chociaż prezydent Meksyku Claudia Sheinbaum zapewniła, że sytuacja wraca do normy, w Guadalajarze wśród mieszkańców wciąż panuje strach.
W niedzielę przełożono cztery mecze piłki nożnej. Czołowa drużyna Atlas trenowała za pośrednictwem Zooma.
W środę cztery softballistki z guadalajarskiej drużyny Jalisco Charros z Women's Professional League poprosiły o zwolnienie z drużyny z „powodów osobistych”. Były to Amerykanka Nicola Simpson, Kanadyjki Natalie Wildman i Janet Lung oraz Holenderka Eva Voortman. (PAP)








