Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Cytrynowe tarty mini

Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami, a to idealny moment, aby zacząć testować najlepsze wiosenne przepisy. Kiedy dni stają się dłuższe, a w powietrzu czuć już wiosnę, na stole coraz częściej pojawiają się lekkie, świeże i cytrusowe desery. Jednym z moich ulubionych smaków na ten czas jest oczywiście cytryna – delikatnie kwaśna, orzeźwiająca i perfekcyjnie balansująca słodycz wypieków.
Cytrynowe tarty mini

Autor: Kasia Maciejewska

Te minibabeczki cytrynowe, inspirowane klasycznymi lemon bars, to idealny deser na wiosenne spotkania, wielkanocny stół czy słodkie boxy. Mają maślane, kruche ciasto i aksamitne, intensywnie cytrynowe nadzienie, które dosłownie rozpływa się w ustach. Dzięki formie małych tartaletek wyglądają elegancko i są wygodne do podania – każdy może wziąć jedną małą porcję.

Przepis na około 15 sztuk
Czas przygotowania: 1 godzina

Kruche ciasto:
225 g masła (miękkiego)
½ szklanki cukru pudru
2 szklanki mąki pszennej
¼ łyżeczki soli
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Cytrynowe nadzienie:
3 duże jajka
1 szklanka cukru
2 łyżki mąki pszennej
½ szklanki świeżego soku z cytryny (ok. 2-3 cytryny)
1 łyżka skórki z cytryny
szczypta soli

Rozgrzej piekarnik do 175°C (350°F). W misce utrzyj masło z cukrem pudrem na gładką masę. Dodaj mąkę, sól i wanilię, i wymieszaj, aż powstanie miękkie ciasto. Do formy na minimuffinki lub małe tartaletki włóż około 1 łyżkę ciasta i dociśnij do dna oraz boków, tworząc małe koszyczki.

Piecz spody przez 10-12 minut, aż będą lekko złote. Wyjmij z piekarnika.
W misce ubij jajka z cukrem, aż masa będzie gładka. Dodaj sok z cytryny, skórkę cytrynową, mąkę i sól, i dokładnie wymieszaj.

Wlej nadzienie do podpieczonych tartaletek (prawie do pełna). Piecz przez 12-15 minut, aż masa cytrynowa się zetnie. Pozostaw do całkowitego wystudzenia w formie, następnie delikatnie wyjmij.

Smacznego!

Kasia Maciejewska

Piekę z pasją, gotuję z jeszcze większą, ale prawdziwą satysfakcję daje mi możliwość dzielenia się swoimi pomysłami. Co prawda ukończyłam studia z zakresu zarządzanie kadrami, jednak od kiedy pamiętam, świetnie zarządzałam produktami kuchennymi z niezłym efektem. Poza tym fotografuję. A dobre zdjęcie moich wypieków i potraw – to dopiero zabawa!
W przygotowaniu potraw oraz wypieków używam jedynie produktów bezglutenowych, które pozytywnie wpływają na nasze zdrowie. Na łamach „Dziennika Związkowego” dzielę się z Wami przepisami dań obiadowych, przekąsek oraz słodkości. Obiecuję, że przepisy nie są skomplikowane, za to efekt gwarantowany.
Mam nadzieję, że poczujecie wiatr w żaglach i sami weźmiecie się do gotowania i pieczenia. Dzielcie się swoimi uwagami.
Zapraszam na smaczną przygodę! E-mail: [email protected]
Adres strony: malewypieki.pl
Fot. arch. Kasi Maciejewskiej


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama