Dane za rok 2025 wskazują na krystalizowanie się „nowej normy” – zjawiska, w którym kradzież staje się stałym elementem ryzyka operacyjnego, a przestępcy wykazują się niespotykanym dotąd poziomem „przedsiębiorczości” i organizacji.
Rok 2025 zakończył się wymownym, 16-procentowym wzrostem liczby kradzieży towarów w ujęciu rok do roku. Nie jest to jedynie wahanie statystyczne, lecz kontynuacja trendu wzrostowego trwającego już siódmy rok z rzędu. Prognozy ekspertów z branżowego magazynu „Overhaul” na rok 2026 są równie alarmujące – przewidują one dalszą eskalację procederu o kolejne 13 procent.
Zmiana w strukturze kradzionych towarów
Ewolucji uległ również katalog towarów wysokiego ryzyka. Choć elektronika użytkowa niezmiennie pozostaje atrakcyjnym celem, nowym priorytetem dla grup przestępczych stał się sektor spożywczy oraz napoje. Decyduje o tym przede wszystkim szybkość rotacji – towary te można spieniężyć na czarnym rynku znacznie szybciej, niż trwa procedura zgłoszenia szkody.
Przestępcy wykazują się przy tym dużą elastycznością operacyjną. Monitorują nawet trendy w mediach społecznościowych, takich jak TikTok, aby identyfikować produkty o najwyższym aktualnym popycie rynkowym i kierować na nie swoje działania.
Kalifornia w centrum zainteresowania grup przestępczych
Choć problem dotyczy całego terytorium Stanów Zjednoczonych, strategiczne skupienie grup przestępczych przypada obecnie na Kalifornię. Wykorzystują one zmienność taryf celnych oraz okresowe spiętrzenia w sektorze spedycyjnym, które sprzyjają chaosowi logistycznemu i utrudniają kontrolę nad przepływem towarów.
Skala zjawiska wykracza już poza ramy zwykłej kradzieży mienia. Coraz częściej mamy do czynienia z aktywnością międzynarodowych struktur przestępczych, które równolegle zajmują się handlem bronią oraz narkotykami. Dowodem na tę niebezpieczną symbiozę są wyniki niedawnych operacji organów ścigania w Kalifornii, podczas których przy sprawcach kradzieży ładunków zabezpieczono znaczne ilości gotówki oraz twarde narkotyki.
W efekcie transport towarów w tym regionie zaczyna przypominać operację prowadzoną w strefie podwyższonego ryzyka.
Papierowy BOL – najsłabsze ogniwo nowoczesnego łańcucha dostaw
Jedną z najbardziej krytycznych słabości współczesnego łańcucha dostaw pozostaje – paradoksalnie – tradycyjny, papierowy list przewozowy (BOL – Bill of Lading). W 2026 roku branża wciąż w dużej mierze opiera się na fizycznej dokumentacji, co stwarza idealne warunki do nadużyć o charakterze strategicznym.
Fałszowanie dokumentów stało się obecnie dominującym modus operandi. Sprawcy nie muszą już forsować zabezpieczeń mechanicznych naczep. Wykorzystując metody socjotechniczne oraz manipulując danymi w dokumentach, doprowadzają do „legalnego” wydania towaru bezpośrednio do własnych kanałów dystrybucji.
Mówiąc prościej – złodzieje nie muszą już włamywać się do naczep. Towar zostaje załadowany przez nadawcę na naczepę, a przestępcy, dysponując odpowiednio spreparowaną dokumentacją, mogą bez większych przeszkód opuścić terminal swoim truckiem z ukradzionym ładunkiem.
Tego rodzaju manipulacja dokumentacją pozwala również na omijanie kluczowych punktów kontrolnych, w tym tych zlokalizowanych przy granicy z Meksykiem. Dzięki „wypranym” dokumentom kradziony towar – na przykład alkohol czy wyroby tytoniowe – trafia do legalnego obrotu bez wzbudzania podejrzeń organów kontrolnych.
Podstawowe zasady bezpieczeństwa dla kierowców i przewoźników
W obliczu tak profesjonalnie działających grup przestępczych bezpieczeństwo operacyjne musi opierać się na żelaznych zasadach dyscypliny:
Selekcja miejsc postoju – korzystanie wyłącznie z monitorowanych, dobrze oświetlonych parkingów z dużą rotacją personelu i ruchem pojazdów.
Weryfikacja otoczenia – zachowanie szczególnej czujności wobec nieoznakowanych pojazdów typu box truck lub cargo van – zwłaszcza na truck stopach – wykonujących niestandardowe manewry w pobliżu naczepy.
Ścisła poufność informacji – bezwzględny zakaz udzielania informacji o rodzaju ładunku oraz procedurach bezpieczeństwa osobom postronnym, zarówno podczas rozmów przez CB-radio, jak i w miejscach ogólnodostępnych.
Czas czujności
Rok 2026 będzie kolejnym etapem walki o utrzymanie rentowności i bezpieczeństwa w branży transportowej. Choć systemy cyfrowe – takie jak immutable digital BOL (eBOL) – stanowią jedyny racjonalny kierunek rozwoju, ich powszechna implementacja wymaga czasu.
Do tego momentu najskuteczniejszą barierą pozostaje maksymalna czujność oraz bezwzględne przestrzeganie procedur bezpieczeństwa. Statystyki są jednoznaczne – ignorowanie sygnałów ostrzegawczych to najkrótsza droga do utraty kontroli nad powierzonym ładunkiem.

Szerokiej i bezpiecznej drogi życzy All About Trucks & TransLab.
We put Truckers first.








