Tusk rozmawiał ze Starmerem oraz premierem Kanady Markiem Carneyem podczas szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej w stolicy Armenii, Erywaniu. Carney wziął udział w tym szczycie jako pierwszy lider państwa spoza Europy.
- Podjęliśmy ostateczną decyzję z panem premierem Starmerem, że już 27 maja dojdzie do podpisania traktatu między Polską a Wielką Brytanią. Będzie to traktat realnie wzmacniający naszą współpracę, szczególnie w dziedzinie obronności, ale nie tylko - powiedział Tusk dziennikarzom.
- Długo negocjowaliśmy ten traktat, ale w tym czasie (...) jest rzeczą bardzo ważną, żeby szukać realnych partnerów z dużym potencjałem, którzy są gotowi do stałej współpracy militarnej i w szeroko pojętej dziedzinie obronności - poinformował Tusk.
- Wielkiej Brytanii zależy też na tym - i Polska jest tutaj wyważonym partnerem - aby mieć rzetelnego adwokata, jeśli chodzi o zbliżenie się Wielkiej Brytanii do Unii Europejskiej - zaznaczył.
Jak dodał, zmieniły się nastroje w Wielkiej Brytanii - obecnie wyraźna większość mieszkańców żałuje brexitu (wyjścia kraju z UE - PAP) i chciałaby możliwie intensywnego zacieśnienia więzi z Unią.
- Brexit zdarzył się, ale, jak mi powiedział premier Starmer, nastroje odwróciły się radykalnie - zaznaczył Tusk. - Polska ze względów geopolitycznych, i też tradycyjnie ze względu na dużą ilość rodaków w Wielkiej Brytanii, będzie pracowała na rzecz takiego zbliżenia - zadeklarował.
- Premier Starmer usłyszał więc moją pozytywną odpowiedź na swoją prośbę, żeby Polska była liderem tego procesu ponownego zbliżania (Wielkiej Brytanii do UE - PAP) - ogłosił Tusk.
Szef polskiego rządu zapowiedział też, że w najbliższym czasie uda się z oficjalną wizytą do Kanady. Zadeklarował gotowość do współpracy nad formatem zbliżającym Kanadę, Norwegię i Wielką Brytanię do UE.
- Wszyscy widzimy, że coś się tak na świecie zmieniło i coraz więcej liderów zaczyna się zastanawiać, jak w tej nowej rzeczywistości budować więzi państw, które mają tak podobne poglądy i na geopolitykę, i na fundamentalne wartości - zaznaczył.
Zaznaczył, że nie będzie to alternatywą wobec relacji europejsko-amerykańskich. - Jeśli chcemy bezpiecznego świata, szczególnie tego naszego wolnego świata, to nie ma alternatywy dla współpracy Europa-USA - podkreślił. Przyznał, że „prezydentura Donalda Trumpa jest oczywiście bardzo wymagającym doświadczeniem”. - Nie zmienia to jednak mojego przekonania, i nie tylko mojego, że relacje polsko-amerykańskie, europejsko-amerykańskie to jest najwyższy priorytet - zaznaczył premier.
Jak dodał, uda się z wizytą do Kanady, by doprecyzować szczegóły umów dwustronnych. - Z premierem Kanady ustaliliśmy nowe formy współpracy, także jeśli chodzi o współpracę w dziedzinie bezpieczeństwa, militarną, w energetyce, w tym energetyce nuklearnej i odnawialnej. Także na pewno zintensyfikujemy współpracę naszych służb specjalnych - wymienił Tusk.
- Ustaliliśmy także, że w najbliższym czasie udam się z oficjalną wizytą do Kanady, żeby dopieścić wszystkie szczegóły tych umów i nowych wyniesionych na wyższy poziom relacji z Kanadą - zaznaczył.
Polski premier powiedział dziennikarzom, że żartował, że przychylnie odnosi się do idei przystąpienia Kanady do UE.(PAP)








