Filmowy wieczór rozpoczął refleksją i powitaniem Jan Król, prezes Związku Podhalan w Północnej Ameryce (ZPPA). – Spotykamy się dziś, aby wspólnie przeżyć coś niezwykłego – powrót do naszych korzeni, do tradycji i do piękna kultury góralskiej poprzez film „Wesele góralskie” z 1961 roku. To nie tylko film – to kawał historii zapisany obrazem i sercem naszych rodaków. (…) Witam serdecznie gości, w szczególności osoby, które brały udział w powstawaniu tego filmu – to dla nas wielki zaszczyt móc Państwa dziś gościć. (…) Życzę Państwu pięknych przeżyć, wzruszeń i dumy z naszego dziedzictwa – powiedział prezes ZPPA.
Spotkanie prowadziła Agata Zborowska – pracownik naukowy University of Chicago i Uniwersytetu Warszawskiego, która koordynowała prace w zakresie konserwacji, digitalizacji i wykonania nowej kopii filmu „Góralskie wesele” na taśmie 16 mm.
Zakończenie prac sukcesem było możliwe dzięki przyznaniu grantu przez National Film Preservation Foundation, w wyniku wspólnych działań Agaty Zborowskiej, jej męża Adama Płoszaja i ZPPA. Zborowska przedstawiła kulisy prac projektu i kulturowe znaczenie odrestaurowanego filmu.
– „Góralskie wesele” zostało zarejestrowane w 1961 roku w Chicago w Pulaski Village, prowadzonym przez Antoninę Błazończyk. Jest to najprawdopodobniej pierwszy filmowy zapis góralskiego wesela odgrywany w Stanach Zjednoczonych. To, że kosztowna konserwacja filmu została wsparta przez National Film Preservation Foundation świadczy dobitnie o tym, że film ma unikalną wartość nie tylko dla społeczności podhalańskiej, ale że jest też istotną częścią amerykańskiego i światowego dziedzictwa kulturowego – wskazała.
Przed projekcją „Góralskiego wesela” zostały wyświetlone krótkie, amatorskie filmy z prywatnych kolekcji: Michała Cieśli, Andrzeja Wróbla, rodziny Działowy i Bińkowski oraz rodziny Błazończyk. Większość z nich to były filmy nieme powstałe w Stanach oraz podczas odwiedzin w Polsce, w latach 1950-1980. Do filmów bez dźwięku zagrała na żywo kapela Marka Bukowskiego, w składzie: Marek Bukowski, Maciej Rechtarczyk, Paweł Skupień, Mateusz Skupień – skrzypce oraz Grzegorz Jaciów – basy.
Pierwszym filmem z tego cyklu, który wyświetlono był wyjazd Zespołu Pieśni i Tańca Górali z Chicago do Waszyngtonu na oficjalne zaproszenie, by świętować dwusetne urodziny Ameryki. Następnie zaprezentowano fragmenty filmów z pogrzebu prezesa Związku Podhalan Andrzeja Rafacza, wizyty papieża Jana Pawła II w Kościele Pięciu Braci Męczenników w Chicago, wycieczki Związku Podhalan w Północnej Ameryce do Polski. Pierwszą część filmowego programu zakończył film z pierwszej podróży do Polski Mary Zuber Smith.
Pięknym akcentem programu były podziękowania złożone osobom zaangażowanym w proces przygotowania filmu „Góralskie wesele” do odnowienia i prezentacji. Każdej z uhonorowanych osób wręczono bukiet kwiatów. Zborowska wskazała, że nie oglądalibyśmy „Góralskiego wesela”, gdyby nie zaangażowanie: Ludwiny Łuszczek z Koła Dramatycznego Górali Tatrzańskich – autorki scenariusza przedstawienia i jego reżyserki, Antoniny Błazończyk, która udostępniła salę w Pulaski Village i zorganizowała nagranie filmu oraz Jerzego DeBelina, który zarejestrował wydarzenie kamerą. Atrakcją premiery było osobiste uczestnictwo w pokazie Władysława i Anieli Tylka, którzy w 1961 roku byli drużbami i specjalnie na film do Chicago przyjechali z Wisconsin Dells.
W grupie wymienionych przez współorganizatorkę i szczególnie zasłużonych byli też, między innymi: kapelmistrz Marek Bukowski i muzycy z kapeli góralskiej, którzy zagrali podczas pokazu niemych filmów: Grażyna Baran-Cikowska – prezes Koła Dramatyczno-Literackiego im. Kazimierza Przerwy-Tetmajera, koła patronującego wydarzeniu w Domu Podhalan, Danuta Leśniak – spadkobierczyni archiwum audiowizualnego swojego taty – Andrzeja Szwajnos-Twardy, Krystyna Misiniec odpowiedzialna za plakat promujący pokaz w Domu Podhalan, Władysław Mrowca – od ponad dwudziestu lat tworzący audiowizualne Archiwum Góralszczyzny i od kilkudziesięciu lat digitalizujący filmy, udostępniając je w Internecie.
Na długiej liście uhonorowanych i wyróżnionych osób były również: Maria Krzeptowska i Agnieszka Bobak, które podjęły się transkrypcji dialogów i pieśni z filmu. Na tej podstawie zostaną przygotowywane napisy w języku angielskim do filmu i dzięki temu już w maju będzie on pokazywany w kinie na University of Chicago z angielskimi napisami.
Słowa uznania zostały przekazane Janowi i Zofii Słodyczka, w których domu odbywały się spotkania organizacyjne związane z transkrypcją filmu. Szczególne podziękowania skierowano do Tish Błazończyk i Marii Olewiński za zachowanie podhalańskiego dziedzictwa audiowizualnego. Zborowska podziękowała też Chicago Film Society za wypożyczenie sprzętu na projekcję i za jego obsługę Julianowi Antos, który jest dyrektorem Chicago Film Society i dyrektorem technicznym w kinie Music Box w Chicago.
Punktem kulminacyjnym wieczoru była projekcja 88-minutowego „Góralskiego wesela” – kolorowego filmu dźwiękowego z taśmy filmowej 16 mm puszczana z projektora.
Amatorski film „Góralskie wesele” został nagrany w 1961 roku przez członków Koła Dramatycznego Górali Tatrzańskich działających przy Związku Podhalan w sali bankietowej Pulaski Village w Chicago, której właścicielką była góralka z Chochołowa Antonina Błazończyk.
Podczas projekcji na sali panowała cisza, przerywana momentami śmiechem i wzruszeniem widzów, którzy rozpoznawali znajome twarze, miejsca i sytuacje. Szczególne emocje wzbudziły sceny błogosławieństwa młodej pary, wyjazdu do ślubu oraz tradycyjnych tańców góralskich. Dla wielu osób był to powrót do wspomnień z Polski i młodości.
Po projekcji rozpoczęły się rozmowy, wspomnienia i opowieści o dawnych weselach na Podhalu. Wydarzenie miało wyjątkowy charakter nie tylko artystyczny, ale przede wszystkim sentymentalny i wspólnotowy. Było spotkaniem ludzi, którzy chcą zachować od zapomnienia kulturę i tradycje Podhala na emigracji. Górale, rodziny i przyjaciele osób występujących w filmie oraz pasjonaci zainteresowani historią i folklorem podkreślali, że już samo to, iż film powstał na taśmie 16 mm, nadaje mu szczególną wartość archiwalną i dokumentalną. I choć film nie miał wyraźnego początku i końca, to był nie tylko zapisem wesela, ale też dokumentem kultury góralskiej – tańców, śpiewów, obrzędów i relacji rodzinnych. Pokaz uzupełniła wystawa zdjęć z wesel góralskich.
Pierwsza projekcja „Góralskiego wesela” okazała się dużym sukcesem i pokazała, jak ważne dla Polonii jest dokumentowanie i pielęgnowanie własnej kultury oraz historii.
Organizatorzy zapowiedzieli kolejne pokazy filmu w kinie Logan Center for the Arts na University of Chicago 15 maja o 7 wieczorem. Wejście na wydarzenie będzie darmowe, a projekcja z angielskimi napisami.
Tekst: Jola Plesiewicz
[email protected]
Zdjęcia: Dariusz Piłka








