Sędziowie Szostek i Bentkowska to dwoje spośród sześciorga wybranych w marcu przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Oboje poinformowali dziennikarzy po wyjściu z Pałacu Prezydenckiego, że złożyli ślubowanie w obecności prezydenta.
Bentkowska powiedziała, że nie została poinformowana, czy dojdzie do ślubowania pozostałych 4 wybranych w marcu sędziów TK. - Natomiast bezsprzecznie wszyscy sędziowie zostali prawidłowo wybrani, wszyscy powinni mieć możliwość złożenia ślubowania. Nie ma żadnych podstaw do tego, aby różnicować sędziów i od części odbierać ślubowanie, a od części nie - podkreśliła sędzia TK.
Szostek zaznaczył, że zgodnie z konstytucją Trybunał Konstytucyjny ma 15 sędziów. Wyraził nadzieję, że prezydent przyjmie także ślubowanie od pozostałych sędziów Trybunału, którzy zostali wybrani w połowie marca przez Sejm. Zaznaczył, że rozmawiał o tym także z prezydentem.
Dodał, że w trakcie rozmowy z prezydentem zadał pytanie o pozostałą czwórkę sędziów TK oraz o powody, dla których zaproszonych zostało tylko dwoje z sześciorga wybranych przez Sejm sędziów.
- Pan prezydent odpowiedział, że za czasów jego kadencji zwolnione zostały dwa miejsca (w Trybunale), dlatego na chwilę obecną powołane zostały dwie osoby – powiedział Szostek. Jak relacjonował, odpowiedział prezydentowi, iż „prawidłowo obsadzony Trybunał Konstytucyjny to 15 osób” i dopóki ich tyle nie będzie, nie jest prawidłowo funkcjonującym Trybunałem. – W związku z tym wierzę w to, że pan prezydent także przyjmie wobec siebie ślubowanie pozostałych sędziów – mówił Szostek.
Pytany, jaką usłyszał odpowiedź od prezydenta na stwierdzenie, że jest sędzią od dnia wyboru przez Sejm, Szostek odparł, że to nie było przez prezydenta kwestionowane. Dodał, że była odczytana uchwała, w której przedstawiono, że uchwałą parlamentu RP oboje z Bentkowską zostali wybrani na sędziów TK. Według Szostka skoro dotyczy to ich dwojga, to tak samo dotyczy pozostałych wybranych przez Sejm sędziów. Podkreślił, że cała szóstka sędziów została wybrana tego samego dnia, w tym samym trybie, w sposób odrębny. - To oznacza, że od strony prawnej jesteśmy wszyscy w tej samej sytuacji - zauważył.
Zdaniem Szostka pozostała czwórka sędziów TK to tacy sami sędziowie Trybunału, jak on i Bentkowska. Jak ocenił, Polska potrzebuje już dobrego Trybunału, a po dziewięciu latach Polacy mają dosyć dyskusji, kto jest prawidłowo wybranym sędzią, a kto dublerem. - Tu cała szóstka została w powołana w identycznym trybie, w identyczny sposób. Wobec tego ja się niczym nie różnię od pozostałych czterech kolegów - podkreślił.
Poinformował, że przekazał prezydentowi, iż cała szóstka wybranych w marcu sędziów to niezawiśli, niezależni sędziowie. - Bo jesteśmy sędziami (TK) od 13 marca - dodał Szostek. Zaznaczył, że także pozostała czwórka sędziów to „dobrzy sędziowie, którzy przyczynią się dla dobra Polski i narodu” i którzy podchodzą do swojej pracy identycznie, jak on sam. Szostek dodał, że nie wie, czy przekonał prezydenta. Podkreślił jednocześnie, że konstytucja obowiązuje w Polsce każdego.
Zwrócił też uwagę, że sędzia TK Bogdan Święczkowski został wybrany 200 dni po swoim poprzedniku, i wtedy nie było żadnego problemu, by go powołać do TK. Po drugie, jak zauważył, przez ostatnie 1,5 roku były już próby wybrania sędziów Trybunału, tyle że nieudane.
Szostek podkreślił, że obecnie liczy się to, by doprowadzić do uporządkowania sytuacji wokół TK i przywrócenia TK autorytetu, tak dla państwa, jak i dla polityków.
Wyboru sześciorga sędziów TK, Sejm dokonał 13 marca. Poza Bentkowską i Szostkiem wybrani wtedy zostali: sędzia i przewodniczący komisji kodyfikacyjnej ustroju sądownictwa i prokuratury przy MS Krystian Markiewicz; dr hab. nauk prawnych, prof. w Instytucie Nauk Prawnych PAN Maciej Taborowski; dr hab. nauk prawnych, prof. w Katedrze Postępowania Cywilnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego Marcin Dziurda oraz sędzia, dotąd prezes Sądu Okręgowego w Opolu Anna Korwin-Piotrowska.
Adwokat dr Magdalena Bentkowska (ur. w 1966 r.) uzyskała tytuł magistra w 1991 r. na wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie; w 2014 r. obroniła pracę doktorską z zakresu nauk prawnych. Jako prawnik specjalizuje się w prawie karnym, prawie rodzinnym, prawie pracy, prawie autorskim oraz ochronie dóbr osobowych. Przez wiele lat była adwokatem, była m.in. jednym z obrońców w głośnej przed laty sprawie kardiochirurga Mirosława G. W 2023 r. pełniła rolę konsultanta prawnego w zakresie prawidłowości przeprowadzenia wyborów parlamentarnych. Zgłoszona przez Prezydium Sejmu rekomendowana była - jak informowano - przez PSL.
Dr hab. prof. Uniwersytetu Śląskiego Dariusz Szostek (ur. w 1973 r.) ukończył studia magisterskie na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w 1997 r. Stopień doktora habilitowanego nauk prawnych w zakresie prawa uzyskał w 2013 r. na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego. Jest radcą prawnym oraz ekspertem w dziedzinie cyberbezpieczeństwa i nowych technologii, w tym sztucznej inteligencji. Zgłoszony przez Prezydium Sejmu rekomendowany był - jak informowano - przez Polskę 2050.
Zgodnie z ustawą o statusie sędziów TK odmowa złożenia ślubowania wobec prezydenta „jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału”.
W momencie, gdy Sejm dokonywał wyboru sędziów w Trybunale Konstytucyjnym było sześć wakatów. TK liczył więc wtedy 9 sędziów na 15 stanowisk sędziowskich. Po objęciu funkcji w TK przez sędziów, którzy w środę złożyli ślubowanie, w Trybunale będzie 11 osób, z tym, że rządzący obecnie nie uznają za sędziów TK Justyna Piskorskiego i Jarosława Wyrembaka, co znalazło wyraz w niedawnej uchwale Sejmu. Piskorski i Wyrembak objęli funkcje w TK po sędziach uznawanych za tzw. dublerów. W 2026 r. kończy się kadencja sędziego Andrzeja Zielonackiego (w czerwcu) oraz Justyna Piskorskiego (wrzesień). (PAP)








