Abp Galbas przewodniczył w Wielką Sobotę liturgii Wigilii Paschalnej w stołecznej bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela.
W homilii zaznaczył, że kluczem do zrozumienia Świąt Wielkiej Nocy oraz całego życia chrześcijańskiego jest słowo Pascha.
- To jest Wigilia Paschalna, to są święta paschalne. I nasze życie, jeśli jest prawdziwie życiem chrześcijańskim, to jest życie paschalne. A Pascha to jest przejście. Przejście ku temu, co jest lepsze; przejście ku temu, co jest bardziej świeże; przejście ku temu, co jest nowe; przejście ku temu, co jest życiem - stwierdził.
Przypomniał, że wszystkie czytania podczas tej liturgii mówią o przejściu „z nicości do czegoś, z niebytu do bytu, z niestworzenia do stworzenia”. Wreszcie - jak podkreślił - czytanie z listu św. Pawła do Rzymian mówi o przejściu od grzechu do życia w łasce.
- Jesteście gotowi na taką Paschę? Macie w ogóle potrzebę takiej Paschy w tę Wielkanoc, w te święta 2026? - pytał.
Abp Galbas zaznaczył, że przed każdym człowiekiem jest jeszcze jedna, najważniejsza Pascha, która nie wiadomo, kiedy nastąpi. Przypomniał słowa Psalmu 16: „Dlatego się cieszy moje serce, dusza się raduje, a ciało moje będzie spoczywać z ufnością, bo nie pozostawisz mojej duszy w Szeolu i nie dozwolisz, by wierny Tobie zaznał grobu”.
- Nie dopuścisz, bym pozostał w grobie. Znacie kogoś, kto tak wam powie? Tylko Chrystus, który przeszedł przez grób (...). Ty ścieżkę życia mi ukażesz, pełnię radości przy Tobie i wieczne szczęście po Twojej prawicy. Interesuje was taka Pascha? - pytał.
- Bracia i siostry, dość chrześcijaństwa starego, bezzębnego, bezsilnego, bezpłodnego, bezideowego, bezprzyszłościowego - apelował.
Zaznaczył, że nie ma na myśli wieku, ale stan ducha i stan wiary. - Potrzebujemy dziecięctwa Bożego, ufności całkowitej. Wtedy będziemy mogli ciałem i duszą służyć Chrystusowi - stwierdził.
Zdaniem abpa Galbasa w opisie zmartwychwstania zawartym w Ewangelii według św. Mateusza najważniejsze jest jedno słowo: „dźcie”, które wypowiedział najpierw anioł, a następnie Pan Jezus.
- To jest chrześcijaństwo, które ma ducha dziecięctwa i które całym sercem i całą duszą chce służyć Panu Bogu: idźcie, nie stójcie, nie siedźcie. Idźcie (...) do swoich, do tych, których znacie, którzy zawiedli, których nie ma w Kościele, którzy się zmęczyli, którzy odpadli, którzy już mają dość, już przestali wierzyć. Idźcie do świeckich, do duchownych - apelował.
- Jesteście gotowi na Paschę czy jesteście gotowi tylko na rytuał świąt? Wybór już musi zrobić każdy - zastrzegł abp Galbas.
Po zakończeniu mszy św. ulicami Starego Miasta przeszła procesja rezurekcyjna.
Wielka Sobota jest ostatnim dniem Triduum Paschalnego. Liturgia Wielkiej Soboty skupia się na poświęceniu ognia, wody chrzcielnej i na odnowieniu przyrzeczeń sakramentu chrztu. Na początku liturgii kapłan dokonuje poświęcenia ognia i zapala od niego paschał - symbol Chrystusa, który jest światłością świata.(PAP)








